5 smartfonów, które każdy chciałby znaleźć pod choinką. To hity sprzedażowe

Nowoczesny smartfon pod choinką to marzenie wielu Polaków
Nowoczesny smartfon pod choinką to marzenie wielu Polaków Foto: Mariusz Janik
Co kupić pod choinkę fankom i fanom nowych technologii? Nikt nie pogardzi nowiutkim smartfonem, szczególnie takim, który niedawno zadebiutował na rynku. Oto 5 nowości, które rozpalają wyobraźnię i mogą być doskonałym prezentem.

iPxone X - 4 979,00 zł do 5 729,00 zł
Absolutny hit sprzedaży, mimo naprawdę wysokiej, według wielu osób – wręcz wygórowanej – ceny. Owszem, iPhone X ma pewne minusy, ale przede wszystkim jest to potężny smartfon o absolutnie topowej specyfikacji. Bardzo poręczny, niewiarygodnie szybki i o świetnym designie.
Jest nie tylko fajny, ale i modny. Mimo, że w teorii wszystkie smartfony wyglądają podobnie, iPhone X naprawdę przyciąga wzrok. Co ciekawe, fizycznie jest mniejszy od modeli z serii 8, ale ekran ma większy (5,8 a nie 5,5 cala przekątnej). Wpisuje się więc w trend robienia tzw. bezramkowców. Fani Apple’a z pewnością nie będą zawiedzeni, firma wysoko postawiła poprzeczkę konkurencji. Warto pamiętać o tym, że iPhone X jest sprzedawany w komplecie ze słuchawkami EarPods – co prawda w wersji z kablem, ale zawsze coś.

Najnowszy iPhone ma jak zwykle świetny ekran typu OLED, przez Apple nazwany Super Retina HD. Dość powiedzieć, że ma on rozdzielczość 2436 x 1125 pikseli, czyli więcej, niż niejeden telewizor. Dzięki temu obraz zawsze jest ostry jak żyleta, a jego płynność nie pozostawia nic do życzenia. iPhone robi też świetne zdjęcia, główny aparat ma 12 Mpix i jest wyposażony w teleobiektyw. Nawet przednia kamerka ma lepszą jakość, niż wiele głównych aparatów u konkurencji.

Jedyną wadą iPhone’a X jest cena. Pięć – sześć tysięcy za telefon to bardzo dużo, ale jeśli kogoś stać, to będzie to dobry wybór.

Samsung Galaxy Note 8 – ok. 4300 zł
To starszy brat dobrze znanego modelu S8 – stosunkowo niedawno trafił na rynek. Tymczasem S8 spodziewa się już następcy w postaci S9. Jeśli chcemy kupić S8, to warto poczekać do premiery S9 – powinno być taniej. Tymczasem skupmy się na potężnym pod każdym względem Note 8.
Przekątna ekranu to aż 6,3 cala, do smartfona dodawany jest obligatoryjnie rysik, dzięki któremu ten wielki telefon staje się świetnym narzędziem do pracy – ułatwia obsługę, rysowanie, edycję zdjęć etc. To przede wszystkim smartfon dla ludzi interesu – olbrzymi, ale szybki i ułatwiający pracę. W środku wszystko, co najlepsze – 6 GB RAM, ośmiordzeniowy procesor, 64 GB RAM-u i świetny ekran. Przypomnijmy, że Apple kupuje wyświetlacze właśnie od Samsunga.


Jest jeszcze jeden powód, dla którego warto kupić Note 8. To podkładka DeX, którą można dostać w zestawie albo za pół ceny. Umożliwia ona podłączenie telefonu do dowolnego ekranu (np. telewizora w hotelu) i klawiatury. Dzięki temu rozwiązaniu nie musimy targać ze sobą laptopa w podróż.

Huawei Mate 10 Pro – ok. 3500 zł
A skoro już o świetnych aparatach mowa, to warto rzucić okiem na słynące z perfekcyjnych zdjęć smartfony Huawei. Flagowcem tej marki jest model Mate 10 Pro. Działa pod kontrolą systemu Android. Z tyłu ma dwa obiektywy Leica; 12 Mpx RGB oraz 20 MPx, które pozwalają na robienie zdjęć o naprawdę niesamowitej jakości.
Poza tym może się pochwalić topową specyfikacją. W środku pracuje ośmiordzeniowy procesor oraz aż 6 GB pamięci RAM. Ten tandem zapewnia błyskawiczną reakcję na dotyk i płynną pracę nawet pod dużym obciążeniem. 128 GB wbudowanej pamięci wystarczy na przechowywanie bardzo dużej ilości danych i aplikacji.

Na dodatek Huawei Mate 10 Pro ma świetny system ładowania – w mniej więcej pół godziny można dociągnąć do ok. 60 proc. pojemności baterii. Akumulator ma 4000 mAh, więc powinien wystarczyć nawet na dwa dnia pracy.

ASUS ZenFone 4 Pro – ok. 3000 zł
To kolejny telefon z naprawdę wysokiej półki. Nowy model Asusa również jest wyposażony w świetny aparat fotograficzny, z dwoma obiektywami. I jako pierwszy na świecie otrzymał aż trzy wysokiej klasy matryce Sony oraz ASUS SuperPixel™ Engine, czyli oprogramowanie zapewniające do ośmiu razy jaśniejsze zdjęcia przy słabszych warunkach oświetleniowych.
Dzięki najnowszej platformie mobilnej Qualcomm® Snapdragon™ S835 i 6 GB pamięci RAM ZenFone 4 Pro zapewnia płynne działanie aparatu oraz świetną wydajność przy korzystaniu z nowych aplikacji i gier.

Przekątna ekranu AMOLED to 5,5 cala, wyświetlacz ma rozdzielczość 1080 x 1920 pikseli, 6GB RAM-u i 128 GB miejsca na dane. Na dodatek pozwala na obsługę kart pamięci o pojemności aż do 2TB.

Xiaomi Mi Mix 2 - 2199 złotych
To pierwszy telefon na świecie z ekranem w formacie 18:9. Ma ceramiczną obudowę i jedne z najcieńszych ramek wśród konkurencji. Za design telefonu jest odpowiedzialny jeden z najbardziej znanych na świecie projektantów, Philippe Starck. Szczególną uwagę przyłożył do zminimalizowania górnej belki. Głośnik został przeniesiony pod ekran, dźwięk wydobywa się przez ledwo dostrzegalną szparkę. Przedni aparat został przeniesiony na dół, do zrobienia selfie wystarczy przekręcić telefon do góry nogami.
Nowy smartfon jest o 11,9% mniejszy od swojego poprzednika i posiada 5,99-calowy ekran. Pod ekranem znajduje się również czujnik, który ściemnia ekran, gdy przyłożymy telefon do ucha. W Mi Mix 2 zastosowano czujnik ultradźwiękowy - bodaj po raz pierwszy na świecie.

Sam ekran ma niespotykane do tej pory proporcje 18:9. Obramowanie tylnej kamery jest wykonane z 24-karatowego złota, zaś tylna część obudowy – z niemal niezniszczalnej ceramiki. Produkcja tej ceramicznej płytki trwa tydzień.

W środku pracuje potężny ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 835 współpracujący z 6 GB pamięci RAM. Na dodatek telefon obsługuje w zasadzie wszystkie standardy telefonii na świecie, więcej, niż iPhone i Samsung S8.
Trwa ładowanie komentarzy...