Najpierw foliówki, a teraz to. Nowa opłata nie spodoba się konsumentom

Brytyjscy parlamentarzyści planują wprowadzenie 25-pensowej opłaty za jednorazowe kubki, których najczęściej używa się do kawy na wynos.
Brytyjscy parlamentarzyści planują wprowadzenie 25-pensowej opłaty za jednorazowe kubki, których najczęściej używa się do kawy na wynos. Foto: filistimlyanin / 123RF
Władze Wielkiej Brytanii coraz śmielej mówią o wprowadzeniu opłaty za jednorazowe kubki, w jakich bierze się kawę na wynos. Miałaby ona wynieść 25 pensów, czyli w przeliczeniu – ponad 1,1 zł. Konsumenci nie są szczęśliwi.

W Polsce narzekamy na wprowadzone właśnie opłaty za foliowe torebki, które do niedawna kosztowały grosze albo były za darmo. Brytyjczycy płacą już za foliowe torebki. Na Wyspach opłata za ten luksus jest podobna, jak w Polsce i wynosi 5 pensów – ok. 23 groszy. Teraz Brytyjczycy przechodzą na kolejny etap świadomości konsumenckiej. Parlamentarzyści tego kraju planują wprowadzenie 25-pensowej opłaty za jednorazowe kubki, których najczęściej używa się do kawy na wynos.

W Wielkiej Brytanii jest to poważny problem. Każdej minuty na śmietnik trafia około 500 zużytych kubków. Każdego roku konsumenci zużywają ich 2,5 mld sztuk. Ogromna większość nie podlega recyklingowi. Jedynie 1 na 400 trafia do ponownej przeróbki.

Brytyjscy konsumenci podchodzą do sprawy ambiwalentnie. Z jednej strony narzekają na dodatkową opłatę, podnoszącą cenę kawy. Tym bardziej, że cena tego napoju po Brexicie poszła w górę aż o 30 procent.

Z drugiej jednak zdają sobie sprawę z wagi problemu, generowanego przez wart 9 miliardów funtów biznes kawiarniany w Zjednoczonym Królestwie.

Brytyjczycy zainteresowali się też specjalnymi kubkami wielokrotnego użytku. Kosztują one kilka – kilkanaście funtów. Wiele sieci kawiarnianych wprowadza je do sprzedaży, dodając do nich ofertę darmowej kawy – jednorazowo lub przez określony czas.

źródło: TheGuardian.com
Trwa ładowanie komentarzy...