Posłowie przyklepali w nocy zakaz handlu w niedzielę. Rzutem na taśmę do ustawy wpadło poważne ograniczenie

W nocy z 10 na 11 stycznia Sejm przegłosował ustawę ograniczającą handel w niedzielę
W nocy z 10 na 11 stycznia Sejm przegłosował ustawę ograniczającą handel w niedzielę Kuba Ociepa/Agencja Gazeta
W nocy z 10 na 11 stycznia Sejm przegłosował ustawę ograniczającą handel w niedzielę. Posłowie pozytywnie zaopiniowali 10 poprawek senackich, teraz ustawa czeka tylko na podpis prezydenta Andrzeja Dudy.

Większość szczegółów związanych z wprowadzeniem handlu w niedzielę znaliśmy już wcześniej. Ustawa ma wejść w życie 1 marca 2018 roku – przez pierwsze dwa lata obowiązywać będą jednak przepisy przejściowe. Od marca sklepy będą więc mogły handlować w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca, a od 2019 – tylko w ostatnią. Prawdziwe zmiany czekają nas dopiero od 2020 roku – wówczas handel w niedzielę będzie dozwolony tylko w 2 niedziele przed świętami Bożego Narodzenia, niedzielę przed Wielkanocą, oraz ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia.



Wyjątki przewidziano dla 30 różnych punktów sprzedaży. W ostatni dzień tygodnia zakupy zrobimy więc m.in. na poczcie, w salonikach prasowych, w sklepach umieszczonych na dworcach i lotniskach. Otwarte będą również sklepy z dewocjonaliami i wszystkie stacje benzynowe. Jak pisaliśmy, Orlen postanowił już na tym skorzystać i szykuje się do znacznego rozszerzenia asortymentu.

W ostatniej chwili w ustawie znalazły się jednak istotne zmiany. Sejmowa Komisja Polityki Społecznej pozytywnie rozpatrzyła bowiem 10 senackich poprawek. Co się zmieniło?

Najistotniejszą zmianą jest dopisanie, że właściciel sklepu ma prawo sprzedawać „we własnym imieniu i na własny rachunek”. Senatorzy chcą w ten sposób odebrać szansę na handel w niedzielę sklepom działającym w formie franczyzy. Franczyzobiorcy „Żabki” mieli się bowiem skarżyć, że centrala zmusi ich do pracy w niedziele. „Gazeta Wyborcza” zauważa, że przepis jest jednak mocno niejasny – franczyzobiorcy sprzedają przecież na własny rachunek, a to, że pod cudzym szyldem, to już inna kwestia.

Doprecyzowano również m.in. możliwość handlu przez kwiaciarnie i piekarnie. Te, będą mogły prowadzić działalność tylko pod warunkiem, że handel kwiatami lub wyrobami piekarniczymi i cukierniczymi będzie dominował. Wcześniej istniało ryzyko, że z przepisu skorzystają duże sieci, tłumacząc, że prowadzą wypiek pieczywa w swoich sklepach. Jeżeli prezydent podpisze ustawę, pierwsza wolna od handlu niedziela przypadnie na 11 marca.

źródło: Gazeta Wyborcza
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...