Płyty CD niedługo trafią do muzeum. Ludzie przestali je kupować

Płyty CD stają się przeżytkiem, podobnym do kaset magnetofonowych czy wideo
Płyty CD stają się przeżytkiem, podobnym do kaset magnetofonowych czy wideo Foto: halfpoint / 123RF
Kończy się pewna era – srebrne krążki są w odwrocie. Best Buy, największy sprzedawca elektroniki użytkowej w USA, zapowiedział, że przestaje sprzedawać płyty CD. Lepiej od nich sprzedają się nawet winyle. W ślady Best Buy idą inne sieci.

Już kilka lat temu sprzedaż cyfrowej muzyki przebiła sprzedaż płyt CD z muzyką – przynajmniej na amerykańskim rynku.

– W pewnym momencie Best Buy był najsilniejszym dostawcą muzyki w Stanach Zjednoczonych, ale obecnie jest cieniem dawnego siebie, ze zredukowaną i tandetną ofertą płyt CD – piszą dziennikarze magazynu Billboard. Dodają, że wedle ich ustaleń płyty CD generują jedynie ok. 40 mln dolarów rocznego przychodu firmy.



Do wycofania płyt CD z oferty szykuje się też kolejna duża sieć handlowa ze Stanów – Target. Ona podeszła jednak do tematu nieco inaczej. Poinformowała już wydawców o tym, że za płyty będzie im płacić dopiero wtedy, gdy ktoś je kupi. Będą więc w pewnego rodzaju depozycie.

Jeszcze niedawno Target miał w ofercie ponad 800 albumów, teraz jest ich ledwie 100 i rzadko trafiają się takie, które znajdują odbiorców. Owszem, płyty CD mogą być hitami sprzedaży, ale mowa tylko o najnowszych albumach topowych wykonawców.

W ten sposób płyty CD zaczynają znikać z rynku i dzielą los kaset magnetofonowych i kaset wideo. Są skutecznie wypierane przez serwisy streamingowe i cyfrową dystrybucję muzyki.

Ale być może jeszcze wrócą – Best Buy nie wycofuje ze sprzedaży płyt winylowych, a nawet powiększa ich ofertę. Wygląda więc na to, że poczciwe winyle cieszą się obecnie większą popularnością, niż srebrne krążki.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...