Porsche pracuje nad pasażerskim dronem. Będzie można nim latać bez licencji

Inżynierowie Porsche intensywnie pracują nad stworzeniem pasażerskiego drona. Po prawej stronie przykładowy prototypów takiej maszyny
Inżynierowie Porsche intensywnie pracują nad stworzeniem pasażerskiego drona. Po prawej stronie przykładowy prototypów takiej maszyny wikipedia.org; youtube.com/Atom Z
Inżynierowie Porsche intensywnie pracują nad stworzeniem drona, który będzie w stanie transportować w powietrzu ludzi. Firma jest już ponoć bliska zaprezentowania szkicu projektu.

Porsche pracuje nad rozwojem dronów do transportu pasażerskiego. Wkrótce zostanie wyświetlony pierwszy szkic projektu –twierdzi portal Automobilwoche.de. Urządzenie ma być w dużej mierze sterowane automatycznie, dzięki czemu latanie ma nie wymagać licencji pilota.

Koncerny motoryzacyjne interesują się dronami
Z jaką prędkością miałby się poruszać w powietrzu ów dron? Informacje na temat projektu Porsche są jak na razie szczątkowe, trochę światła na sprawę rzuca jednak wypowiedź kierownika działu sprzedaży w firmie, Detleva von Platena. Mężczyzna powiedział, że dojazd z fabryki Zuffenhausen na lotnisko w Stuttgarcie zajmuje mu co najmniej pół godziny i stwierdził, że pojazdem latającym dystans ten można pokonać w zaledwie 3,5 minuty.

Jeżeli niemieckie przedsiębiorstwo chce wyprzedzić konkurencje powinno się jednak pospieszyć. Nad pasażerskimi dronami prace prowadzą również inne koncerny motoryzacyjne. Daimler interesuje się Volocopterem (który w Dubaju był już testowany w roli latającej taksówki), a Volkswagen nawiązał w tym celu współpracę z produkującym samoloty AirBusem.
Trwa ładowanie komentarzy...