T-Mobile robi to dobrze. Pół roku na zerwanie umowy bez drakońskich kar i zwrot pieniędzy

Sieć T-Mobile uruchamia nową promocję - zwróci nawet 300 zł wydane na abonament, jeśli nie będziemy zadowoleni z oferty
Sieć T-Mobile uruchamia nową promocję - zwróci nawet 300 zł wydane na abonament, jeśli nie będziemy zadowoleni z oferty 123rf.com/tupungato/zdjęcie seryjne
Dziś w T-Mobile ruszyła nowa oferta promocyjna. Jeśli podpiszesz z operatorem umowę na dwa lata, to masz pół roku na bezkarną rezygnację z oferty. Ba, oddadzą 300 złotych, jakie wydałeś na rachunki. Choć to wyraźny ukłon operatora w stronę klientów, internauci nie wieszczą tej ofercie długiego żywota.

Regulamin nowej oferty T-Mobile jest prosty i nawet po dogłębnej lekturze trudno znaleźć jakieś kruczki prawne. Sieć zapewnia, że po podpisaniu umowy mamy pół roku na rezygnację z jej usług. W innych tego typu umowach zapłacilibyśmy karę umowną za zerwanie kontraktu przedwcześnie.

W T-Mobile bez kar za zerwanie umowy po 6 miesiącach

Wszystko wygląda tak: podpisujemy dwuletnią umowę, abonament wynosi 50 zł miesięcznie. Do dyspozycji mamy nielimitowane rozmowy i SMS-y i MMS-y na numery w Polsce i UE. Do tego dochodzi nielimitowany internet w Polsce (po pobraniu 10 GB jego prędkość zwalnia), w to wlicza się też 3,25 GB do wykorzystania w Unii Europejskiej.

A jeśli nie jesteśmy zadowoleni z usług, to w ciągu maksymalnie pół roku możemy zrezygnować z umowy – wtedy T-Mobile zwróci nam opłaty abonamentowe. Czyli można odzyskać nawet 300 złotych. Promocja obowiązuje też w ofercie na kartę. W tym przypadku opłata miesięczna jest niższa i wynosi 25 zł, można więc odzyskać 150 złotych.

Przeczytaliśmy regulamin oferty i faktycznie nie ma w nim kruczków prawnych, uzależniających odzyskanie abonamentu od jakichś dodatkowych czynników. Nawet sam formularz odstąpienia od umowy jest niesamowicie prosty – wystarczy wpisać w nim swoje dane i zaznaczyć dwie kratki. To jedna strona tekstu, zresztą bardzo luźno zadrukowana.


Lidl przejechał się na podobnej promocji
Wiele osób zwraca uwagę na to, że ceny w T-Mobile są dość wysokie. Nie do końca, 50 złotych za abonament z taką ofertą to standard u większości operatorów. A T-Mobile akurat zajmuje wysokie lokaty, jeśli chodzi o jakość połączeń czy pokrycie zasięgiem. Zresztą, po aktualne, lutowe porównanie ofert operatorów odsyłamy do serwisu komorkomat.pl. T-Mobile zajmuje drugą lokatę, za Polkomtelem.

Inni przypominają, że na podobnej promocji – gwarancji zwrotu za towary, z których nie było się zadowolonym – przejechał się już Lidl. Wiele osób ustawiało się w kolejkach, by zwrócić puste opakowania po towarach i odzyskać pieniądze. Sieć szybko zarzuciła tę promocję, bo wiele osób uczyniło sobie z tego sposób na zarabianie pieniędzy.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.