W niedzielę po kiełbasę na stację benzynową? Niekótre sklepy kpią sobie z zakazu handlu

Niektóre sklepy znalazły sposób na handel w niedziele.
Niektóre sklepy znalazły sposób na handel w niedziele. screenshot Twitter Jakub Oworuszko
Na tak niecodzienny pomysł wpadła szczecińska firma Bohun, która właśnie testuje swój nowy pomysł – delikatesy mięsne na stacji benzynowej. Czy to kolejny pomysł na obejście zakazu handlu w niedziele?

Jak informują „Wiadomości Handlowe”, pierwszy sklep mięsny firma Bohun otworzyła przy stacji benzynowej Lotos dość niedawno, bo pierwszego marca. Działa on w Szczecinie, w pobliżu Szosy Stargardzkiej. Jak zapewnia cytowany przez portal prezes Bohuna, Mariusz Borawski, firma testuje nowy pomysł na rozszerzenie sieci sprzedaży. Prezes Borawski zapowiada również, że w przypadku sukcesu jest już gotowy pomysł na dalszy rozwój.

Po kiełbasę w niedzielę na stację benzynową?
Zgodnie z zapowiedziami Mariusza Borawskiego, sklep miał zostać otwarty głównie ze względu na rosnące zapotrzebowanie na wędliny najwyższej jakości, produkowane na bazie tradycyjnych receptur. Nie sposób jednak nie zauważyć, że data otwarcia sklepu zbiegła się z wejściem w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele. Jednak jak twierdzi prezes Borawski, handel w wolne niedziele nie był celem firmy, pomimo, że lokalizacja sklepu daje takie właśnie możliwości.

Jak na swoim swoim Twitterze informuje Lotos, nowy sklep otwarty będzie jedynie od poniedziałku do soboty.

Oznacza to, że przynajmniej na razie nie będzie można zrobić niedzielnych zakupów w mięsnym sklepie na stacji benzynowej.


Stacja benzynowa bramą do supermarketu
To jednak nie jedyna nowość. Jak dowiadujemy się z Twittera, na ciekawy sposób obejścia zakazu handlu wpadł supermarket Topaz w Radzyniu Podlaskim. Na jego teren będzie się wchodziło przez sklep przy stacji paliw. Podobno nawet nie trzeba będzie tankować żeby zrobić tam zakupy.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.