Lody o smaku bułeczki albo tymiankowe. Branża szuka hitu na nadchodzące lato

Niecodzienny smak, walory zdrowotne, wyrafinowane opakowania - branża szuka sposobów, żeby zaintrygować konsumenta.
Niecodzienny smak, walory zdrowotne, wyrafinowane opakowania - branża szuka sposobów, żeby zaintrygować konsumenta. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
Trudno o bardziej narowisty rynek, jak branża spożywcza. A najlepszym przykładem tego rynku mogą być lody, produkt sezonowy, przechodzący błyskawiczne zmiany, podlegający modom, jak rzadko który inny. Sukces na nim zależy w olbrzymiej mierze od sprawnego podchwycenia pojawiającego się trendu, a nawet – wykreowania go. Wyścig o najbliższe lato już się zaczyna.

„Jednym z gorących tematów w 2017 roku był sukces marki Halo Top na rynku amerykańskim” – cytuje opinię Honoraty Jarockiej, senior food and drink analyst w agencji Mintel portal Wiadomości Handlowe. Halo Top to pakiet tradycyjnych smaków, typu wanilia czy czekolada, ale też zestawienia takie jak „ciastko owsiane”, „cynamonowa bułeczka”, „tęczowy zawijas”.

Nawet jeśli dla wielu konsumentów nie brzmi to smakowicie, to smak przestaje być w tej branży jedynym kryterium – liczą się też aspekty zdrowotne. W Halo Top były to m.in. niska zawartość kalorii i wysoka zawartość białka. Okres wyjątkowej popularności przechodzą lody typu gelato: Unilever wprowadził na włoski rynek markę Grom – bazującą na świeżym mleku, śmietanie, żółtkach i cukrze trzcinowym.

Lody wegańskie albo o smaku oranżady
– Ponadto wartym uwagi segmentem są lody roślinne, które wpisują się w potrzeby konsumentów stosujących diety bezmleczne, w tym wegański styl odżywiania – podkreśla Jarocka. – Ten segment jest coraz bardziej ciekawy dla producentów poszukujących nowych dróg rozwoju, również na rynku polskim, gdzie według danych firmy Mintel z czwartego kwartału 2017 roku dwóch na dziesięciu respondentów deklarowało, że w sposób aktywny redukuje ilość spożywanego nabiału w diecie lub całkowicie go unika – kwitowała. Co więcej, wystarczy zajrzeć do internetu, by przekonać się, że miłośnicy lodów na potęgę dzielą się recepturami np. na lody tymiankowe, czy rozmaitego rodzaju wariacje wegańskie.


Osobnym trendem są próby wprowadzania smaków znanych z innych produktów – czekolad, ciast, napojów – na rynek lodziarski. Najświeższym przykładem jest choćby plan firmy Colian, żeby wprowadzić w to lato na rynek odpowiedniki np. oranżady Hellena czy ciastek Jeżyków. Z kolei ekspertka Mintela podkreśla, że nie tylko o smak, konsystencję czy sposób wyrobu chodzi – zarówno wspomniana marka Halo Top, jak i dobrze Polakom znana Magnum eksperymentują np. z pudełkami. „Pudełkowe” lody Magnum należy odpowiednio ścisnąć, żeby otaczająca je czekolada zaczęła pękać. User experience zaczyna zatem wkraczać w nowe obszary.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.