Walka o pracowników między Lidlem a Biedronką trwa. Poprzeczka znów poszła do góry i to wysoko

Lidl kusi pracowników benefitami pozapłacowymi
Lidl kusi pracowników benefitami pozapłacowymi Fot. Michał Grocholski / Agencja Gazeta
Od początku roku jesteśmy świadkami licytacji pomiędzy dwoma z największych sieci dyskontów Polsce. Kasjerzy w Biedronce i Lidlu to prawdopodobnie jedna z najlepiej opłacanych grup zawodowych w kraju. Tym razem jedna z sieci kusi pracowników benefitami pozapłacowymi.

Jak już informowaliśmy na początku marca, coraz więcej grup zawodowych powołuje się na zarobki „pań z dyskontów”. Zwrócili na nie uwagę nauczyciele, policjanci, a nawet dziennikarze. Wszystko to spowodowane jest niesamowicie szybkim wzrostem wynagrodzeń w sieciach dyskontów Biedronka i Lidl. Doszło do tego, że dzisiaj wielu chciałoby zarabiać przynajmniej tyle, ile zarabiają pracujący w zawodzie, który jeszcze kilka lat temu był postrzegany jako jeden z najmniej prestiżowych.

Zarobki poszły w górę. Lidl do 4050 zł brutto
W lutym, magiczną jak wydawało się do tej pory, kwotę czterech tysięcy złotych przebił Lidl. W ogłoszonych przez sieć widełkach płacowych znalazła się informacja, że pracownicy zatrudnieni w największych miastach, którzy przepracują w Lidlu co najmniej dwa lata mogą liczyć na wynagrodzenie 4050 zł brutto. Nowo zatrudnieni mogą liczyć na pensję w przedziale 2800-3550 zł brutto. Uzależnione to będzie między innymi od wielkości miasta, w którym znajduje się sklep sieci. Po roku pensja może wzrosnąć do poziomu 2950-3750 zł brutto.

Nieco wolniej będą rosły zarobki pracowników Biedronki. Jak dowiadujemy się z komunikatu prasowego, osoby rozpoczynające w tej sieci pracę na stanowisku kasjera będą mogły zarobić co najmniej 2650 zł brutto (dotyczy to osób zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin), wliczając w to nagrodę frekwencyjną. Pierwszej podwyżki będą mogli się spodziewać już po roku pracy, a kolejnej po trzech latach. Po tym czasie zarobki w Biedronce mogą wynosić co najmniej 2950 zł brutto miesięcznie, a w dużych ośrodkach miejskich nawet 3550 zł brutto. Niezależnie od tych kwot pracownicy na tym stanowisku mogą otrzymać dodatkowo do 500 zł brutto premii kwartalnej, uzależnionej od wyników sklepu.


Pensja to nie wszystko. Lidl stawia na opiekę zdrowotną
Walka o pracownika między sieciami nie ograniczyła się jedynie do wzrostu wynagrodzeń. Chcąc ściągnąć kolejnych pracowników, Lidl postawił na benefity pozapłacowe. Jak informuje portal dla handlu.pl, pracownicy tej sieci od 1. kwietnia mogą korzystać z rozszerzonego pakietu opieki medycznej.

Rozszerzony pakiet obejmuje nie tylko samych pracowników sieci, ale również ich rodziny. Korzystający z niego zyskali możliwość nielimitowanych konsultacji z wieloma specjalistami, jak również uzyskali dostęp do wielu nowych. W rozszerzonym pakiecie bezpłatnej opieki medycznej pojawili się tacy specjaliści jak psychiatra, psycholog, psycholog dziecięcy, czy neurolog. To jednak nie wszystko, w ramach rozszerzonego pakietu pracownicy będą mieli również możliwość skorzystania z rozszerzonego pakietu zabiegów fizjoterapeutycznych.
Trwa ładowanie komentarzy...