Empik jak Biedronka. Chce wejść na nasze osiedla

Empik testuje nowy format sklepów - niegdyś znanych jako "papiernicze"
Empik testuje nowy format sklepów - niegdyś znanych jako "papiernicze" Foto: papiernikbyempik.pl
Empik, znany dotychczas z dużych salonów sprzedaży w centrach handlowych, planuje inwazję na osiedla mieszkaniowe. Będzie tam stawiał niewielkie sklepy papiernicze z możliwością odbioru fantów zamówionych przez internet.

Nowy koncept handlowy Empiku to próba wskrzeszenia sklepów papierniczych, jakie niegdyś były w każdym mieście. Nawet nazwa nowego sklepu nawiązuje do tej tradycji – sklepy będą nosić miano "Papiernik by Empik".

Jak pisze portal WiadomościHandlowe, Empik na razie testuje nowy pomysł w dwóch miejscach w Warszawie – na Ursynowie oraz w Miasteczku Wilanów.

Sklepy nie przypominają Empików, jakie znamy. W ofercie jest stosunkowo niewiele książek, są to przede wszystkim wydawnicze nowości oraz pozycje dla dzieci. Gros oferty stanowią artykuły szkolne i papiernicze a także zabawki dla dzieci i dorosłych.

Wsparcie dla e-commerce
Co ciekawe, sklepy Papiernik będą też służyły jako miejsce odbioru produktów kupionych za pośrednictwem strony Empik.com. Będzie w nich można również wydrukować zdjęcia – od ręki, w samoobsługowym automacie.

– To zupełnie nowe miejsce, które powstało by być po sąsiedzku. Nie w dużych galeriach handlowych, ale lokalnie – na osiedlu. W przyjaznych, kameralnych wnętrzach czeka szeroki wybór artykułów szkolnych, biurowych i papierniczych. Artystyczne dusze znajdą u nas wszystko to, co jest potrzebne do tworzenia – produkty kreatywne zarówno dla dzieci, początkujących plastyków, jak i półprofesjonalistów – piszą twórcy konceptu na stronie papiernikbyempik.pl.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.