Najstarsza polska sieć sklepów w natarciu. Chce znowu zawojować rynek

Społem w natarciu. Sieć chce odzyskać poważną pozycję w polskim handlu
Społem w natarciu. Sieć chce odzyskać poważną pozycję w polskim handlu Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Społem to marka, która powstała ponad 100 lat temu. Dziś pod tą nazwą działa ponad 170 regionalnych spółdzielni, zrzeszonych w jeden związek. Prowadzą ok. 5000 sklepów – więcej niż choćby Biedronka (ok. 2800). Ale udział Społem w krajowym handlu oscyluje ledwie wokół 2 procent. To ma się zmienić.

Społem kilka lat temu uruchomiło Krajową Platformę Handlową, czyli centralę zakupową dla sklepów. Zdecydowało się też na stworzenie marki własnej, produkty z nazwą "Społem" są już dostępne w 1600 sklepów. Niedługo do nabiału i mrożonek mają dołączyć lody.

Prezes KPH Społem, Paweł Kochański, w rozmowie z portalem WiadomosciHandlowe.pl zapowiada, że Społem wkrótce szerzej rozwinie skrzydła. Ze wspólnych zakupów korzysta ponoć coraz więcej sklepów i KPH planuje dostarczanie towarów również do placówek pod innymi szyldami.

Kochański dodaje, że KPH jest wsparciem dla wielu małych sklepów, które muszą konkurować z sieciówkami i dyskontami. Utyskuje jednak na fakt, iż liczba sklepów współpracujących z siecią dystrybucji Społem nie rośnie.

Ma być lepiej
Zdradza też plan na przyszłość – KPH ma niedługo rozpocząć współpracę z ogólnopolskimi dystrybutorami, by móc zaopatrywać wszystkie sklepy w podobny asortyment. Do tej pory możliwość takiego działania była mocno ograniczona.

Nie jest to pierwszy plan Społem na rozwinięcie skrzydeł. Kilka miesięcy temu prezes Krajowego Związku zapowiadał, że marka otworzy się na millenialsów.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.