Branża e-commerce wniebowzięta. Tylko w pierwszą „wolną” niedzielę Polacy wydali w sieci astronomiczną kwotę

Pierwsza niedziela wolna od handlu: pustki w galeriach, ćwierć miliarda złotych wydane online.
Pierwsza niedziela wolna od handlu: pustki w galeriach, ćwierć miliarda złotych wydane online. Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta
Ponad ćwierć miliarda złotych, a dokładnie 270 milionów złotych – tyle Polacy wydali tylko w jedną, pierwszą niedzielę objętą zakazem handlu. Obroty były o 40 proc. wyższe w porównaniu do innych niedziel. W sumie dotychczasowe trzy niehandlowe niedziele (nie wliczając niedzieli „świątecznej”) zapewniły branży e-commerce aż 13 proc. całości przychodów.

O tym, że sklepy online są zadowolone z zakazu handlu w niedzielę, już pisaliśmy. Wtedy jednak nie było jeszcze szczegółowych danych, które mogłyby zilustrować wzrost.

Dane z pierwszej niedzieli zapewne nie są do końca reprezentatywne: w następną niedzielę wzrost obrotów w stosunku do „statystycznej” niedzieli był znacznie mniejszy – bo o 4 proc. Ale ten spadek z kolei też może być niereprezentatywny.

Eksperci szacują, że w tym roku dodatkowy wzrost obrotów online w niehandlowe niedziele może dojść do poziomu nawet 7 proc. Ba, prezes Merlin.pl Łukasz Szczepański, twierdzi, że w „niehandlowe” niedziele odnotowuje wzrost sprzedaży o około 10 proc. powyżej średniej. A biorąc pod uwagę, że największe sieci supermarketów – jak Biedronka lub Lidl – odbijają sobie „wolne niedziele” promocjami organizowanymi w piątki i soboty, może się okazać, że zakaz handlu w niedziele chwalić będą sobie wszyscy gracze.
Trwa ładowanie komentarzy...