To najgorętszy gadżet tego lata. Bez niego wasze wakacje nie będą już takie same

Moda się zmienia, w tym sezonie najmodniejsze mają być okulary przeciwsłoneczne w miniaturowych oprawkach.
Moda się zmienia, w tym sezonie najmodniejsze mają być okulary przeciwsłoneczne w miniaturowych oprawkach. Fot. Jakub Ociepa / agencja Gazeta
Najmodniejsze w tym sezonie będą okulary przeciwsłoneczne w miniaturowych oprawkach. Stawiają na nie wszyscy najwięksi kreatorzy mody na świecie.

Moda rządzi się swoimi prawami i co jakiś czas zatacza kręgi. Jeszcze w ubiegłym sezonie każda szanująca się gwiazda, ale też i celebrytka pokazywała się w okularach przeciwsłonecznych zasłaniających niemal pół twarzy. Jednak moda jest też kapryśna i błyskawicznie, bez okresów przejściowych potrafi z dnia na dzień uciąć ponad połowę z długości sukienki, doszyć rękawy, albo obciąć je całkowicie, a także całkowicie zmienić obowiązujące dodatki.

Od największych po fast fashion
Jak informuje portal party.pl, taka właśnie zmiana dotyczy wielkości oprawek okularów. W tym sezonie miniaturowe oprawki wprowadzili do swoich kolekcji wszyscy najwięksi na rynku - Louis Vuitton, Balenciaga czy Prada. Jednak nie tylko oni, modele w takich oprawkach znajdziecie też w sieciówkach odzieżowych fast fashion, takich jak Zara czy Mango. O ich popularności może również świadczyć to, że noszą je gwiazdy, a wśród nich Rihanna i Bella Hadid. Może to oznaczać, że czas okularów w dużych oprawkach powoli dobiega końca.

Jak informuje portal, okulary takie kojarzą się przede wszystkim z Britney Spears na początku jej kariery. Wystąpiła w nich w swoim teledysku do piosenki „Oops, I did it again”. Podobny, mały model okularów kojarzony jest z „Matrixem”, gdzie były one nieodłącznym elementem stroju bohatera granego przez Keanu Reevesa.

Za najtańsze okulary z sieciówki zapłacimy około 30 złotych, jednak najbardziej oryginalne modele high fashion przyjedzie nam zapłacić blisko dwa tysiące złotych.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.