Rząd zbuduje nowe miasto, żeby pracownicy szybko dojeżdżali do pracy. Wszystko przez inwestycję pośrodku niczego

Centralny Port Komunikacyjny będzie położony w gminie Baranów ok. 50 km od Warszawy i 100 km od Łodzi
Centralny Port Komunikacyjny będzie położony w gminie Baranów ok. 50 km od Warszawy i 100 km od Łodzi Włodzimierz Szczepański/naTemat
W okolicy Centralnego Portu Komunikacyjnego ma powstać miasto „Airport City”, które może liczyć nawet kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Ogromna inwestycja ma sprawić, że czas dojazdu na położone z daleka od Warszawy i Łodzi lotnisko nie będzie przekraczać 30 minut.

Centralny Port Komunikacyjny będzie położony w gminie Baranów ok. 50 km od Warszawy i 100 km od Łodzi. Dla potencjalnych pracowników to spore utrudnienie. Tymczasem eksperci szacują, że zatrudnienie na tym ogromnym lotnisku może znaleźć około 100 tys. osób. Biorąc pod uwagę, że płace w portach lotniczych nie należą do najwyższych, może to oznaczać, że CPK będzie od samego początku borykać się z dużymi problemami w skompletowaniu załogi.

Nowe miasto
Rząd znalazł jednak remedium. Jego pełnomocnik ds. CPK Mikołaj Wild zapowiedział, że w pobliżu lotniska powstanie nowe miasto, które może liczyć nawet 50 tys. mieszkańców. To mniej więcej tyle, ile liczy Ostrołęka. Dojazd tradycyjnymi środkami komunikacji miejskiej do portu lotniczego ma zajmować nie więcej niż 30 minut.

- To czego najbardziej brakowało przy rozwoju miast to pewnego planowania i już na samym początku identyfikacji potrzeb. Teraz chcielibyśmy postąpić inaczej. Naszym celem jest najpierw identyfikacja potrzeb i to wymaga kontaktu ze wszystkimi ministrami działowymi, jednostkami samorządu terytorialnego, abyśmy usłyszeli, abyśmy zdiagnozowali, czy w mieście potrzebny jest szpital czy klinika, komisariat czy posterunek - powiedział Wild,cytowany przez PAP.


CPK ma zostać zbudowany do 2027 roku na powierzchni ok. 3 tys. hektarów. Docelowo ma obsługiwać nawet 100 mln pasażerów rocznie. Przeciwko inwestycji protestują jednak mieszkańcy Baranowa. Okazało się bowiem, że przed podjęciem decyzji nikt nie konsultował z nimi decyzji o budowie.
Trwa ładowanie komentarzy...