Niemiecki koncern wycofuje z rynku 300 tys. samochodów. Wzywa klientów na kontrolę

BMW zapowiedziało wycofanie 300 tys. samochodów. To efekt śledztwa dziennikarskiego, które pokazało, że pojazdy borykają się z problemem niekontrolowanej utraty zasilania
BMW zapowiedziało wycofanie 300 tys. samochodów. To efekt śledztwa dziennikarskiego, które pokazało, że pojazdy borykają się z problemem niekontrolowanej utraty zasilania Michał Grocholski/Agencja Gazeta
BMW zapowiedziało wycofanie 300 tys. samochodów. To efekt śledztwa dziennikarskiego, które pokazało, że pojazdy borykają się z problemem niekontrolowanej utraty zasilania.

Sprawa dotyczy samochodów z serii 1 i 3, z4 i x1. Niemiecki koncern wezwał posiadaczy pojazdów wyprodukowanych między marcem 2017 roku, a sierpniem 2011 do natychmiastowego stawienia się na przegląd kontrolny – informuje BBC informuje BBC.

300 tys. samochodów BMW do serwisu
Wcześniej Niemcy przyznali, że problem dotyczy 36 tys. samochodów. Było to pokłosie wypadku, do którego doszło w 2016 roku. W jednym z pojazdów BMW doszło do zwarcia i nagłego zatrzymania, co stało się przyczyną kolizji. Zginęła wówczas jedna osoba.

Dziennikarze BBC Watchdog przeprowadzili jednak dziennikarskie śledztwo, które wykazało, że usterka może występować w większej liczbie samochodów – także tych napędzanych silnikiem diesla, choć koncern zarzekał się wcześniej, że problem występuje tylko w jednostkach napędzanych benzyną.

BMW wysłało do BBC komunikat, w którym informuje, że dobrowolnie rozszerzyło zakres kontroli i zastrzega, że problem z utratą zasilania może dotyczyć większej liczby pojazdów niż 36 tys., o których była pierwotnie mowa.
Trwa ładowanie komentarzy...