Skandal z nagrodami również u Ziobry. Dał swoim ludziom milion premii

Minister Ziobro również wpisał się w trend rozdawania nagród - dał swoim prokuratorom milion premii - po 10 - 11 tys. zł na głowę
Minister Ziobro również wpisał się w trend rozdawania nagród - dał swoim prokuratorom milion premii - po 10 - 11 tys. zł na głowę Foto: Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Od miesięcy po Polsce krążyły plotki o tym, że nie tylko członkowie rządu nagradzają się wielotysięcznymi bonusami. Podobnie miało dziać się w prokuraturze, rządzonej przez Zbigniewa Ziobrę. Okazało się to faktem – faworyci ministra dostali łącznie milion złotych.

O nagrody dla prokuratorów zapytali posłowie w interpelacji skierowanej do Bogdana Święczkowskiego, pełniącego funkcję prokuratora krajowego. To zaufany człowiek ministra sprawiedliwości, Zbigiewa Ziobry. W interpelacji pytali precyzyjnie czy i ile nagród (oraz za co) dostali prokuratorzy.

Święczkowski odpowiedział, że minister Ziobro (jako prokurator generalny) nagrodził medalem Zasłużony dla Prokuratury RP – dwóch ludzi z Prokuratury Krajowej. Dodatkowo na nagrody dla 23 swoich ludzi wydał łącznie 269 tys. zł – czyli średnio po 11 600 zł na głowę. Przyczyna? Wzorowa i sumienna służba oraz wykazywana w niej inicjatywa.

To jednak nie wszystko – Bogdan Święczkowski okazał się równie hojny. Dał nagrody aż 80 prokuratorom. Wyszło po 10 tys. zł na osobę, całość kosztowała budżet 795 tys. zł brutto. Święczkowski argumentował nagrody podobnie, jak Ziobro – sumiennym wypełnianiem obowiązków, inicjatywą etc. Okazuje się, że obaj nagrodzili ponad stu swoich ludzi, wydając na to ponad milion złotych.


Święczkowski napisał w odpowiedzi na interpelację, że ustawa pozwala im na nagradzanie wyróżniających się prokuratorów.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.