Samsung mistrzowsko strollował Apple. Tą reklamą uderza w najczulszy punkt iPhone'a

W tworzeniu reklam Samsung nie bierze jeńców
W tworzeniu reklam Samsung nie bierze jeńców youtube.com/Samsung US
W tworzeniu reklam Samsung nie bierze jeńców. W najnowszym spocie bezlitośnie wyszydził największą bolączkę telefonów swojego konkurenta – problem z wolno działającymi iPhone'ami starszych generacji.

W swoim spocie Koreańczycy w mało subtelny sposób dają do zrozumienia, że jeżeli chcesz, by telefon służył ci na co dzień do wykonywania różnych operacji, powinieneś przesiąść się na flagowca Samsunga.

Reklama przedstawia kobietę, która próbuje za pomocą iPhone'a otworzyć bilet elektroniczny na lotnisku, posłuchać muzyki w samolocie i zamówić taksówkę. Wszystkie plany spaliły jednak na panewce – jej smartfon działa zbyt wolno. To wyraźny przytyk koreańskiego producenta do afery z celowym spowalnianiem starszych modeli, czyli praktyki, do której Apple przyznał się w ubiegłym roku. Przy okazji dostaje się również designowi nowego flagowca koncernu z Cupertino – iPhone'owi X (czy fryzura mężczyzny i jego syna z końcówki spotu czegoś wam nie przypomina?).
Naśmiewanie się z telefonów konkurencji nie jest rzecz jasna w branży jakąś nowością. W ubiegłym roku Xiaomi w trakcie prezentacji jednym slajdem uderzyło w Samsunga i Apple jednocześnie. Koncern zaprezentował wówczas wygląd telefonów konkurencji, porównując go do zarośniętych mężczyzn.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.