Przekręt na klocki Lego. Oszuści już kombinują, jak zarobić przed Dniem Dziecka

Mimo upływu lat, klocki Lego wciąż pozostają bardzo chodliwym towarem
Mimo upływu lat, klocki Lego wciąż pozostają bardzo chodliwym towarem flickr.com/Norbert Schnitzler/CC BY-SA 2.0
Mimo upływu lat, klocki Lego wciąż pozostają bardzo chodliwym towarem. Z okazji Dnia Dziecka na tej popularności postanowili zapewne zarobić oszuści. I zabrali się za to wyjątkowo profesjonalnie.

W jaki sposób szukamy prezentu przed dniem dziecka? Ano zazwyczaj wpisując odpowiednią frazę w wyszukiwarkę Google'a i wyszukując najlepszych ofert. W ten sam sposób pomyślał również założyciel strony arya-toys.com. Jak pisze zaufanatrzeciastrona.pl, portal wykupił reklamy dla najpopularniejszych modeli klocków Lego i czyha na swoje ofiary.

"Przekręt na Lego"
Oferty sklepu są oczywiście bardzo atrakcyjne finansowo. Za ten sam egzemplarz możemy zapłacić spokojnie o kilkadziesiąt złotych mniej. Co dzieje się po kliknięciu? - Sam zakup w sklepie przebiega normalnie – dopiero w trakcie płacenia za klocki pojawia się komunikat o treści „moduł płatności będzie aktywny do 8h” - pisze „Zaufana Trzecia Strona”.

Po kilkunastu minutach oczekiwania dostajemy SMS z linkiem do systemu płatności. Ten przekierowuje nas na stronę, która łudząco przypomina prawdziwą witrynę Dotpay. Dalszego scenariusza można się już z łatwością domyślić. Po podaniu loginu i hasła do konta bankowego aktywujemy przelew zaufany na konto oszustów, który pozwala im wypłacić pieniądze bez konieczności autoryzowania transakcji.


Dlaczego akurat Lego? Trudno ukryć, że klocki duńskiej firmy cieszą się ogromną popularnością. W 2016 roku przedsiębiorstwo podjęło nawet decyzję o ograniczeniu swoich działań reklamowych na terenie USA. Powód? Duńczycy przestali wyrabiać się z produkcją.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.