Elektroniczny gadżet przyczyną tragedii? Mężczyzna płonął w centrum handlowym

Mężczyzna w centrum handlowym stanął w płomieniach, przyczyną pożaru mógł być powerbank
Mężczyzna w centrum handlowym stanął w płomieniach, przyczyną pożaru mógł być powerbank Foto: screen z kanału Alexander Redking1 na YouTube.com
Czy powerbanki są bezpieczne? Powerbank podłączony do telefonu był prawdopodobnie przyczyną tragedii w jednym z centrów handlowych w Maroku. Donoszą o tym lokalne media, podkreślając, że mężczyzna dosłownie stanął w płomieniach. Żyje, ale jest niestety bardzo ciężko poparzony.

Według doniesień mediów, 30-letni mężczyzna z powerbankiem w kieszeni płonął w centrum handlowym w marokańskim Agadirze a nie – jak pierwotnie sądzono – w Dubaju. Również przyczyny tej tragedii nie są do końca jasne. Według jednych portali, pożar wywołał podłączony do telefonu powerbank.

UWAGA: film nie jest przeznaczony dla osób poniżej 18 roku życia

Inni donoszą jednak, że mężczyzna był notowany przez miejscową policję. Wcześniej miał zostać przyłapany na kradzieży w jednym ze sklepów, a następnie zmuszony do zapłaty za towar. Nie jest wykluczone, że wrócił do tego centrum handlowego i oblał się jakąś łatwopalną substancją, zaś zapłon mógł wywołać felerny powerbank. Mężczyzna jest ciężko ranny, ma poparzenia drugiego i trzeciego stopnia.

Powebanki przyczyną pożarów
Media na całym świecie donoszą coraz częściej o samozapłonach takich urządzeń ładujących. Po pożarze, jaki spowodował powerbank w lecącym samolocie linii Aeroflot, ich umieszczanie w bagażu nadawanym do luków bagażowych jest obecnie zabronione przez wszystkie linie lotnicze.
Trwa ładowanie komentarzy...