Kantują nas nawet na ziemniakach. Rząd chce ukrócić wprowadzanie klientów w błąd

Polskie sklepy sprzedają młode ziemniaki, które wcale nie są młode i wprowadzają w ten sposób klientów w błąd. Różnica między "młode" a "wczesne" jest szalenie istotna.
Polskie sklepy sprzedają młode ziemniaki, które wcale nie są młode i wprowadzają w ten sposób klientów w błąd. Różnica między "młode" a "wczesne" jest szalenie istotna. Jarosław Kubalski/Agencja Gazeta
Jak rozpoznać młode ziemniaki? Polskie sklepy sprzedają młode ziemniaki, które wcale nie są młode i wprowadzają w ten sposób klientów w błąd – twierdzi Ministerstwo Rolnictwa. Resort szykuje zmiany w prawie, które zrobią porządek z nazewnictwem.

Kiedy można kupić młode ziemniaki?
Młode ziemniaki można w Polsce kupić od końca maja do końca czerwca. Mimo to, w sklepach pojawiają się już od początku roku. Dlaczego? Sprzedawcy nazywają w ten sposób również ziemniaki sprowadzane z Cypru, Włoch czy Izraela. Problem w tym, że te warzywa na taką nazwę, mówiąc oględnie, nie zasługują.

W krajach basenu Morza Śródziemnego jest inny cykl wegetacyjny, ziemniaki dojrzewają wcześniej. Dlatego kupując ziemniaka pochodzącego z tamtego rejonu kupujemy w rzeczywistości dojrzałe warzywo.

– Można co najwyżej powiedzieć, że są to ziemniaki wczesne, ale na pewno nie młode – tłumaczył niedawno w „Kalendarzu Rolników” dr Wojciech Nowacki z Instytutu Hodowli Roślin Uprawnych.

Różnica między polskimi a zagranicznymi ziemniakami jest spora – te z południa są bowiem droższe i mają zupełnie inny smak. Dlatego konsumenci mają prawo czuć się wprowadzeni w błąd. Dr Nowacki opowiadał również, że przez eksport z południa nasi rodzimi producenci coraz niechętnie decydują się na uprawę wczesnych odmian.

Polskie ziemniaki
Recepta? Ministerstwo Rolnictwa skierowało właśnie do 14-dniowych konsultacji rozporządzenie dotyczące młodych ziemniaków – donosi PAP, cytowana przez sadyogrody.pl. Projekt ma zrównać określenia „wczesne” i „młode” i objąć je jednolitym nadzorem. Resort chce również, by nazwa „młode ziemniaki” odnosiła się wyłącznie do polskich, delikatnych ziemniaków, zebranych przed sezonem. Takich, jakich spodziewają się polscy konsumenci, gdy sięgają po warzywa o takiej właśnie nazwie.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.