Budowanie marek. Jak sprawdzają się uniwersalne prawdy marketingowe w świecie technologii?

Kampania Siła dla maluszków marki Pampers.
Kampania Siła dla maluszków marki Pampers. Fot. Materiały prasowe
Czwarta rewolucja technologiczna zmienia świat, to niezaprzeczalne. Żyjemy w rzeczywistości zarządzanej przez algorytmy i sztuczną inteligencję, pełnej niezliczonych danych i zautomatyzowanych procesów. Czy w czasach błyskawicznych przemian istnieją jeszcze jakieś niezmienne, uniwersalne prawdy marketingowe?

W swojej 180-letniej historii firma P&G przeszła przez niejedną rewolucję technologiczną. Początkowo uczyła się przekonywać klienta do swoich marek, wykorzystując do tego codzienną prasę. Reklamę prasową, gwoli ścisłości. Potem przyszła epoka radia, po niej czas obrazu przesyłanego na ekrany teleodbiorników. Wraz z kolejnymi zmianami, P&G musiała stawiać czoła nowym wyzwaniom. W zatrważającym tempie przemian pewne kwestie pozostały jednak niezmienne. Także dzisiaj.

W służbie konsumentowi
Ten stały, absolutny fundament zamyka się w słowach "rozumieć ludzi, ulepszać życie". To misja stawiana wszystkim markom Procter & Gamble. Komunikując się z konsumentem, P&G składa mu pewną obietnicę, weryfikowaną przez klientów za każdym razem, gdy ci sięgają po któryś z produktów firmy, w czasie wykonywania codziennych czynności. Należy stale odpowiadać na oczekiwania ludzi. Bez najmniejszych wyjątków. Przykładem marki, która zrodziła się z wsłuchiwania się w potrzebę konsumenta jest między innymi marka Pampers. Marka stworzona przez P&G 50 lat temu, nie ustaje w poszukiwaniach rozwiązań, dzięki którym firma jeszcze lepiej może służyć konsumentom. Zwłaszcza dzisiaj, kiedy ludzkie emocje i pragnienia, motywacje i obawy pozostawiają wyraźny ślad w świecie cyfrowym.
Dotykać emocji
By zdobyć zaufanie ludzi, marki powinny mówić o rzeczach ważnych i dotykać prawdziwych emocji. Zapewniać produkty, służące konsumentowi w istotnych momentach. Dlatego bardzo ważna jest jakość komunikacji. To kolejna z uniwersalnych prawd. Współczesne technologie dają firmom nieznane wcześniej sposoby rozumienia ludzi i wnikania w ich świat. Działania konsumentów zostawiają w świecie cyfrowym trwały ślad. Dokładna analiza tych działań i dialog z klientem, w którym poruszane są sprawy dla niego ważne, pozwala na spełnienie jego potrzeb.

Pierwsi na froncie
W dzisiejszych czasach bycie marketerem jest czymś niezwykle fascynującym. Z drugiej strony ten zawód niesie ze sobą sporo wyzwań. Jednym z nich jest błyskawiczne reagowanie na wymagania konsumentów. To pozwala P&G wyprzedzać konkurencję, jednocześnie będąc na krok przed codziennymi potrzebami klientów. Nieustanny rozwój i poszukiwanie inspiracji w rozmaitych sektorach, poszerza perspektywę patrzenia na biznes. Dzięki temu łatwiej znaleźć właściwe rozwiązanie, by szybciej i pełniej zaspokoić potrzeby ludzi.
Wiara w odpowiednie wartości
Współczesny, świadomy konsument chce wiedzieć, jakie wartości wyznaje wybierana przez niego marka. Ten aksjologiczny problem jest dla P&G niebywale ważny. Takie wartości jak np. równouprawnienie kobiet od dawna leżą na sercu pracowników firmy. Nie tylko dlatego, że kobiety częstą decydują się na produkty wytwarzane przez Procter & Gamble. Przede wszystkim firmie zależy na wyrównaniu szans wszystkich ludzi na cały świecie. Realizacja potencjału kobiet to nie tylko działanie fair, ale także siła napędowa gospodarki. O tym P&G chce mówić głośno. Używając swojego głosu do promowania wyznawanych wartości.


Marka Pantene wspiera kobiety i pozwala im dostrzegać swoje piękno oraz wartości motywujące je do działania. Kampania "Siła jest Piękna" przemawia często głosem kobiet, które są wzorcami do naśladowania i są wiarygodne w przekazywaniu tego komunikatu. Po stronie kobiet staje także Always, budując w nich wewnętrzną pewność siebie i zachęcając do tego, żeby nigdy nie poddawały się w próbach osiągania sukcesów i podejmowania wyzwań.

Artykuł powstał we współpracy z firmą Procter & Gamble.

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.