Komplikacje wypożyczania samochodu za granicą. "Najbardziej traumatyczne przeżycie wyjazdu"

Wypożyczenie auta za granicą może być nie lada wyzwaniem
Wypożyczenie auta za granicą może być nie lada wyzwaniem flickr.com / fot. Scott Wylie / CC BY 2.0
Wypożyczenie samochodu za granicą. Jak tanio wynająć auto? Czy są jakieś ukryte koszta? Na co uważać przy wypożyczaniu samochodu? No i co z ubezpieczeniem? Pytań jest wiele. Zaskoczenia i przykrości przy okienku w zagranicznej wypożyczalni, w której na dodatek bardzo miła pani ledwo mówi po angielsku, nie są rzadkością. Męczarnie potęgują szokujące kwoty, które jeszcze trzeba "dołożyć" do wypożyczanego auta, a których absolutnie się nie spodziewaliśmy. Warto zatem uzbroić się w garść informacji, które pomogą przetrwać te, bądź co bądź, niekiedy druzgocące chwile.

– Generalnie wynajem auta to najbardziej traumatyczne przeżycie każdego wyjazdu i statystycznie spędzam nad wyborem najwięcej czasu. Ilość zmiennych, zagrożeń, obowiązków, roszczeń wprost przeraża – opowiada Krystian, który często podróżuje.

Istnieje możliwość, by samochód wybrać osobiście w miejscowej wypożyczalni lub hotelu, który z takową współpracuje.

Wtedy jednak trzeba liczyć się z tym, że niekoniecznie będzie to najtańsza opcja. Zatem aby znaleźć najatrakcyjniejsze warunki wynajmu, trzeba będzie zrobić konkretny internetowy research. I to najlepiej na długo przed wyjazdem, bo wtedy ceny są jeszcze znośne.

Jak wybrać najtańszą ofertę?
Osoby nielubiące zapuszczania się zbyt głęboko w internetowe czeluści, zawsze mogą skorzystać ze strony linii lotniczej, z którą przybyły na lotnisko. Przewoźnicy, już przy zakupie biletu, często oferują różne promocje na wypożyczenie samochodu.

Atrakcyjne cenowo oferty można znaleźć korzystając z porównywarek cen, takich jak kayak.pl lub rentalcars.com. Wszystko, co trzeba zrobić, to wpisać miejsce i czas wypożyczenia samochodu, a strona wyświetli listę dostępnych aut i cen wynajmu w konkretnym terminie. Tyle, że jest tu pewien szkopuł.


– Na pewno nie wolno sugerować się najniższą ceną, która wyskakuje na stronie z porównywarkami. Bo gdy dodacie koszty ubezpieczenia itd, to czasami okazuje się, że pozornie droższa oferta jest ostatecznie tańsza – ostrzega Krystian.

Zadanie z gwiazdką to porównywanie ofert bezpośrednio na stronach sieci wypożyczalni. Największe w Europie to Europcar, Hertz, Avis oraz Sixt. Istnieją także mniejsze, lokalne firmy, w których nierzadko cena za wynajem samochodu okazuje się najbardziej atrakcyjna. Jednak z nimi również trzeba uważać, bo można się naciąć.

– Firmy te często zmieniają nazwy, na przykład jeśli nazbierają zbyt dużo negatywnych recenzji w Internecie… Poza tym z wypożyczaniem na miejscu może się okazać, że zabraknie dla nas aut lub cena będzie dużo wyższa, niż obiecali nam przez telefon czy w mailu – pisze Aleksandra Bogusławska na swoim blogu Duże Podróże.

Na co uważać przy wypożyczaniu samochodu?
No dobrze, czyli po wielogodzinnym znoju przekopywania internetu ze wszystkich opcji trzeba wybrać tę najtańszą? Niekoniecznie. To jeszcze nie koniec pasma trudów, bo z wypożyczaniem auta wiąże się szereg zasad i ukrytych opłat. Na co zatem zwrócić uwagę?

– Pierwszy pewnik to taki, że cena, która wyskakuje ci na stronie internetowej, na 100% nie będzie ostatecznie taka sama – ostrzega Krystian.

Tego samego zdania jest dziennikarz Artur Włodarski, który na swoim Facebooku umieścił pełen rozgoryczenia wpis. – Faktyczne koszty są co najmniej 15-20 proc. wyższe od wstępnych obiecanek – przekonuje.

Płatności za wypożyczenie auta: karta kredytowa, debetowa czy gotówka?
Jedną z najważniejszych rzeczy, jaką należy sprawdzić przed wynajmem, jest możliwość wypożyczenia auta na kartę debetową, bowiem coraz więcej firm nie przyjmuje tej formy płatności. Sporadycznie zdarza się też, by firmy akceptowały płatność gotówką.

Wypożyczalnie wynajmują auta głównie na kartę kredytową. Widniejące na niej imię i nazwisko muszą być zgodne z tymi na prawie jazdy czy paszporcie wynajmującego. Zatem wypożyczenie samochodu na kartę kredytową mamy nie przejdzie.

Dodatkowe pieniądze na kaucję
Cena za wynajem to nie jedyny koszt, jaki trzeba uwzględnić przy wypożyczaniu auta. Należy pamiętać, że wypożyczalnie zawsze pobierają kaucję. Jej wysokość różni się w zależności od firmy, czasu wynajmu i ubezpieczenia, ale może wynosić nawet kilkaset euro.

Przygotujcie więc dodatkowe środki na koncie, które mogą być „zamrożone” na czas wynajmu auta. A nawet dłużej. – Procedura wypożyczenia auta rzadko trwa krócej niż pół godziny, zaś… blokada środków na karcie - nawet trzy dni po jego oddaniu – pisze Włodarski.

Ubezpieczenie wypożyczonego auta
Ubezpieczenie to chyba najbardziej kontrowersyjny temat w przypadku wypożyczania aut. Lepiej nie podejmować go przy osobach, które "pożałowały" na nie pieniędzy i musiały płacić za wyimaginowane ryski.

Ubezpieczenie, jakie oferują wypożyczalnie przez internet, to prawie zawsze wersja podstawowa (zazwyczaj OC, AC i od kradzieży). Można jednak nabyć ubezpieczenie rozszerzone, które pokryje koszty ewentualnych zadrapań i wgnieceń, przebitej opony czy wybitej szyby.

– Wypożyczalnie przychodzą z opcją full insurance, która czasami wynosi więcej niż sam wynajem auta, ale daje względny spokój. Wtedy nawet jak coś się stanie, nie jesteś niczym obciążony. Raz uratowało mi to życie, gdy pierwszego dnia podczas wyjazdu z podwórka skasowałem lusterko. A o takie sytuacje bardzo łatwo, bo wynajmując auto na np. hiszpańskiej wyspie musisz liczyć się z tym, że i dziwnie tam jeżdżą i jest bardzo ciasno – wspomina Krystian.

Bardzo ważne jest także sprawdzenie, ile wynosi tzw. wkład własny w razie wystąpienia szkody, czyli kwota, od wysokości której ubezpieczyciel przejmuje koszta za uszkodzenia. Mówiąc prosto - ile trzeba będzie dołożyć z własnej kieszeni w razie ewentualnych uszkodzeń. Jeśli np. wkład własny wynosi 1500 euro, to gdy naprawa szkód będzie kosztować mniej niż 1500 euro, wtedy obowiązek zapłaty spada na wynajmującego.

Udział własny może wynieść 0 zł, jeśli zostanie wykupione pełne ubezpiecznie. Według autorów bloga Madame Edith, oscyluje ono wokół 5-15 euro za dzień wypożyczenia.

Wiek kierowcy
Wiele wypożyczalni pobiera dodatkowe dzienne opłaty za kierowców poniżej 25 roku życia. Niekiedy firmy wymagają wieku minimalnego, np. 21 lat. Co więcej, jeśli zdecydujecie się na dodatkowego kierowcę pamiętajcie, że to też kosztuje. I to wcale niemało, bo ok. 15 euro za dzień.

Polityka paliwowa
Najczęściej wypożyczając samochód dostaniecie auto z pełnym bakiem. Jeśli oddacie samochód niezatankowany, to albo stracicie kaucję za paliwo, albo będziecie musieli dopłacić za każdy brakujący litr. Przed oddaniem kluczyków warto zatem zajechać na stację paliw.

Istnieje również możliwość tzw. przedpłaconego baku, kiedy oddajecie samochód z możliwie pustym bakiem. Za niewykorzystane paliwo zazwyczaj otrzymujecie zwrot pieniędzy.

Zanim odjedziesz
– Listy opłat dodatkowych są wydłużane, a zwolnienia od nich coraz trudniejsze. Ostatnio: „Jeśli chce pan uniknąć [słonej] opłaty za mycie, auto musi wrócić do nas idealnie czyste na zewnątrz i w środku” – kwituje w poście Artur Włodarski.

Żeby jak najbardziej ograniczyć ryzyko ich wystąpienia, zanim odjedziecie z parkingu zróbcie dokładne oględziny samochodu. Jeśli zauważycie nawet drobną ryskę czy wgniecenie, których nie ma w karcie auta, zgłoście je pracownikowi wypożyczalni. Możecie także zrobić zdjęcia na zewnątrz i w środku samochodu.

Sprawdźcie, czy bak jest pełen (jeśli macie opcję full to full). Warto zwrócić też uwagę na stan oleju i płynu w wycieraczkach. Jeśli wypożyczacie auto zimą, zapytajcie, czy ma wymienione opony na zimowe, bo z tym też bywa różnie.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.