500 minus 100 z groszami. Najsłynniejszy program PiS słabnie w oczach

Realna wartość świadczenia 500+ może dziś wynosić około 393 złotych, jak wynika z wyliczeń gazety "Super Express".
Realna wartość świadczenia 500+ może dziś wynosić około 393 złotych, jak wynika z wyliczeń gazety "Super Express". Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
Co najmniej 107 złotych – tyle na realnej wartości straciło świadczenie 500+ w ciągu ostatnich dwóch lat. Za słabnięcie dodatku odpowiada inflacja, przynajmniej częściowo wywołana skokiem konsumpcji.

Realną wartość pięćsetki sprzed dwóch lat oszacował dziennik „Super Express”. Gazeta policzyła koszty drożejącej żywności, rachunków, transportu, edukacji, kultury. Z jej wyliczeń wynika, że koszyk produktów i usług (w tym rachunki), który można było nabyć za 500 złotych w 2016 roku dziś już jest nieosiągalny. Siła nabywcza „pięćsetki” odpowiada dziś ówczesnym 393 złotym.

500 plus minus 100
To zresztą nie koniec, gdyż portal money.pl szacuje, że każdego kolejnego roku ta siła nabywcza będzie się kurczyć co najmniej o kolejne 12 złotych. Jest to współczynnik powiązany z prognozowaną inflacją.

To dosyć ostrożne szacunki, gdyż jeżeli przyjąć, że w sporej mierze środki ze świadczenia finansują zakupy żywności, zajęcia dodatkowe czy nawet zakup telefonów komórkowych – to są to produkty i usługi, których ceny rosną szybciej niż np. rachunki za usługi komunalne (jak choćby ceny żywności napędzane np. tegoroczną suszą). W efekcie utrata wartości może dalece przewyższać wspomniane 12 zł rocznie.

To nie jedyne ograniczenia, jakich się można spodziewać. W czerwcu rząd zaproponował też, by dzieci z rodzin zastępczych dostawały jedynie 400 zł miesięcznie. Reszta pieniędzy trafiałaby na specjalne konto i była wypłacana dopiero po osiągnięciu przez nie pełnoletniości. Proponowana zmiana może objąć aż 46 tysięcy dzieci w Polsce.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.