W Polsce jest coraz więcej milionerów. Praca na etacie im się nie opłaca, robią to inaczej

W Polsce milionerzy to liniowcy, czyli osoby płacące 19-procentowy podatek.
W Polsce milionerzy to liniowcy, czyli osoby płacące 19-procentowy podatek. 123rf.com / zdjęcie seryjne
Jak zostać milionerem? Okazuje się, że wzrost gospodarczy w naszym kraju jest tak duży, że sprzyja stawaniu się milionerem. Z najnowszych danych wynika, że w 2017 r. ponad 25 tys. osób w Polsce osiągnęło dochód przekraczający milion złotych.

Dane są wiarygodne, bo pochodzą z izb administracji skarbowej i opierają się na deklaracjach PIT, jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Stąd wiadomo, że najwięcej milionerów to tzw. „liniowcy”, czyli osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą i rozliczające się według 19 proc. stawki.

Opłaca się być liniowcem w Polsce
Taka formuła działalności bardziej opłaca się milionerom, niż zatrudnienie na etacie. Dzięki temu zamiast 32-proc. podatku płacą 19-proc. Mają także relatywnie niskie składki na ubezpieczenie społeczne - 1,5-2 proc. miesięcznego dochodu, zamiast etatowych 9,76 proc.

Świadczyć o tym mogą dane. W 2017 r. w woj. opolskim milionerzy liniowcy to ok. 95 proc. milionerów. W tym samym czasie milionerzy liniowcy w woj. mazowieckim stanowili ok. 65 proc., a etatowcy... zaledwie 14 proc.

Grono milionerów dynamicznie się powiększa, a głównym powodem tego wzrostu jest koniunktura w gospodarce. Tylko w ciągu ostatnich 5 lat do tej grupy dołączyło ponad 10 tys. osób. Najwięcej milionerów mieszka w woj. mazowieckim (6,7 tys.), a najmniej w opolskim (395).


Jak pisaliśmy w INNPoland.pl,  ubiegłoroczny milioner-rekordzista z Mazowsza zarobił w 2017 roku 107 milionów złotych. Nowi milionerzy zatem stanowią grupę, która zarabia raczej znacznie więcej niż jeden milion złotych.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.