Lidl sprzedaje brzydkie, ale zdatne do jedzenia owoce i warzywa. Są dostępne za bezcen

Lidl ustawił w sklepach kartony z wadliwymi owocami
Lidl ustawił w sklepach kartony z wadliwymi owocami Patryk Ogorzałek/Agencja Gazeta
Brytyjski Lidl ustawił w swoich sklepach specjalne kartony, w których będzie można znaleźć nieapetycznie wyglądające owoce i warzywa. Większość z nich w normalnych okolicznościach trafiłaby zapewne na śmietnik. Sieć obniża jednak ceny i ma nadzieje, że klienci zdecydują się na kupno.

Ta informacja robi na Wyspach Brytyjskich niemałą furorę. O sprawie pisał m.in. The Independent. O co chodzi? Brytyjski oddział Lidla zdecydował się zainaugurować akcję "Too Good to Waste" ("Zbyt dobre, by wyrzucić").

Tanie owoce i warzywa
Pracownicy sieci ustawili w sklepach specjalne kartony i wrzucili do nich mało apetycznie wyglądające owoce i warzywa. Te w normalnych okolicznościach zapewne by się nie sprzedały. Wyeksponowane i z obniżoną ceną mają jednak przypaść do gustu klientom. Pięciokilogramowa skrzynka kosztuje bowiem zaledwie 1,5 funta, czyli około 7 złotych. Całość zysków ma zostać następnie przekazana na cele charytatywne.

Jest tylko jeden haczyk - klienci muszą wziąć całą paczkę z dobrodziejstwem inwentarza. W zamian pracownicy sieci gwarantują, że wszystko będzie zdatne do spożycia.

Akcja prowadzona jest w 122 placówkach. Jest częścią polityki Lidla w Wielkiej Brytanii - dyskont zobowiązał się do ograniczenia odpadów spożywczych o 25 proc. do 2020 roku.

Podobna akcja przydałaby się również w Polsce. Polacy marnują rocznie około 9 mln ton żywności, jesteśmy pod tym względem na 5. miejscu w Unii Europejskiej.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.