NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • Elektromobilność na węglu, atomie czy jednak na OZE?

    Jednoczesna zapowiedź kilku ważnych członków rządu dotycząca wprowadzania do Polski długo oczekiwanej ery elektromobilności została przyjęta z entuzjazmem, nadzieją, ale też niedowierzaniem. Nawet sceptyczna wobec polityki gospodarczej rządu Gazeta Wyborcza, komentarz skreślony piórem znanego "samochodziarza nt. rządowej deklaracji opatrzyła entuzjastycznym tytułem „Fantastyczne auta z wtyczką”. Deklaracja nie jest konkretnym programem do zweryfikowania, ale z uwagi na towarzyszące jej jednocześnie zachwyt i niedowierzanie warto byłoby poddać choćby niektóre jej elementy uproszczonemu, zdroworozsądkowym testom na wiarygodność.

  • Nie nowelizujmy ustawy o odnawilanych źródłach energii

    Obecne sejmowe prace nad projektem nowelizacji ustawy o OZE o nieodgadnionej w wielu miejscach logice nie rokują nadziei na szczęśliwe zakończenie. Taka sytuacja w Polsce się niestety znowu powtarza. Zarówno podjęta przez Ministerstwo Gospodarki, w afekcie (w odruchu zemsty na prosumentach), poprzednia próba nowelizacji z maja ub.r. jak i obecna nowelizacja autorstwa Ministerstwa Energii (nie wiadomo z jakich pobudek zainicjowana) zwyczajnie nie miały i wiele wskazuje ze nie mają sensu. Niepotrzebnie wywołują zamęt logiczny, językowy, prawniczy, komunikacyjny, czynią prawo i debatę o nim nieznośnymi, nawarstwiają i tak już olbrzymie problemy w sektorze OZE. Napisaliśmy za dużo niepotrzebnych projektów nowelizacji i złego prawa w OZE. Wisława Szymborska na pytanie dlaczego napisała tak mało wierszy w długim życiu odpowiedziała: „bo mam w domu kosz na sieci”. Nieprzemyślana koncepcja tej ostatniej uniemożliwia jej skuteczne poprawienie przed końcem czerwca, a więc do czasu odwieszenia wejścia w życie obecnych przepisów. Z trojga złego byłoby najlepiej gdyby od lipca weszła w życie niedoskonała, ale mająca znamiona logiki ustawa o OZE uchwalona w lutym ub. roku

  • Magazynowanie energii - jak przyspieszyć przełom

    Jakie technologie w energetyce są dziś rozwijane i które z nich najlepiej rokują? Jakie osiągnięcia firm światowych w zakresie magazynowania energii zasługują na szczególną uwagę? I w końcu, czy projekty rozwijane w Polsce mają szansę przyspieszyć przełom w energetyce? Na takie właśnie pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy summitowego rountable.

  • Dopłata do węgla w ustawie o OZE droższa niż dofinansowanie do OZE

    W ubiegłym tygodniu projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii po pierwszy czytaniu trafił do komisji sejmowej. Debata poselska pokazała, że najwięcej wątpliwości budzą kwestie ekonomiczne, finansowe oraz faktyczne skutki proponowanych przepisów dla inwestorów i konsumentów energii, co łatwo zrozumieć, gdyż projektowi zmian z UOZE brakuje oceny skutków regulacji (OSR). Większość pytań pozostała jednak bez konkretnych odpowiedzi zarówno ze strony wnioskodawców (grupa posłów PiS), jak i Ministerstwa Energii - faktycznego autora projektu regulacji. Przedstawiciel Ministerstwa przekonywał posłów, że priorytetem regulacji są niskie koszty dla odbiorców energii i korzyści z rozwoju OZE, ale nie przedstawił w sposób wymierny jakie będą źródła wzrostu kosztów i jak rozłożą się korzyści. Bliższa analiza skutków regulacji i jej wpływu na konsumentów energii prowadzi do zgoła zdumiewających wniosków.

  • PE: Polacy inicjują debatę o Nord Stream 2

    Na zaczynającej się w poniedziałek 9 maja sesji plenarnej w Strasburgu poznamy stanowisko Komisji Europejskie w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2, przeciw której protestuje Polska.

  • W kogo uderza projekt nowelizacji ustawy o OZE?

    O projekcie ustawy z 5 maja o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE) za dużo nie będzie można dyskutować. Pozostało bowiem niecałe 8 tygodni do terminu wejścia nowelizacji w życie (inaczej wejdą w życie przepisy uchwalone w dniu 20-go lutego 2015). Ponadto jest to projekt poselski - nawet jeżeli jest powszechnie wiadomym to, że powstał, bez wymaganych prawem konsultacji w Ministerstwie Energii (ME), co oznacza, że już żadnych konsultacji społecznych może nie być. Ci co mogą zyskać (jest och niewielu, ale są dobrze zorganizowani i poinformowani) będą siedzieć cicho. Ci co stracą, dowiedzą się poniewczasie. W efekcie nonszalancji regulacyjnej politycznie stracić może też rząd i partia rządząca, i też do końca mogą o tym nie wiedzieć.

  • Czy rzeczywiście ustawa o OZE wspierać będzie różnorodność technologiczną i innowacje?

    W wywiadzie dla TVP Info minister energii Krzysztof Tchórzewski zapowiedział, że zmiana ustawy o OZE wesprze różnorodność technologiczną. Różnorodność technologiczna jest rzeczywiście wartością dodaną rozwoju OZE, bo to różnorodność technologii i ich rozproszenie poprawia bezpieczeństwo energetyczne, zmniejsza koszty bilansowania w systemie energetycznym oraz koszty rozwoju sieci, służy różnorodności podmiotowej w sektorze wytwarzania energii i ogranicza praktyki monopolistyczny na rynku energii, czyli też służy obniżeniu cen energii. Ale jak deklaracja i niewątpliwie słuszny cel ministra Tchórzewskiego mają się do propozycji zmian w ustawie o OZE?