NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Dawid Borowiak, prezes CWA S.A.
    Bezbłędnie odnajdując nisze, wyrośli na potęgę. Chcą podbić serca giełdowych inwestorów innowacyjnym systemem płatności

    Zawsze dostrzegałem niszę – mówi w rozmowie z INN:Poland Dawid Borowiak, prezes firmy CWA S.A. Do tej pory wykazywał się niemal stuprocentową celnością. Przez ostatnie dziesięć lat firma wyrosła na potentata rynku szkoleń dla jednostek samorządowych. W ten sposób Borowiak wypełnił luki, które pozostawili po sobie wielcy producenci oprogramowania. – Zadaniem firm software’owych jest produkowanie oprogramowania i zapewnienie minimalnego kursu wprowadzenia. Tylko to za mało, by w pełni opanować nowy program. Postanowiłem wypełnić tę lukę – tłumaczy Borowiak. Z jego szkoleń skorzystali niemalże wszyscy urzędnicy w Polsce. Ale to nie koniec. CWA z powodzeniem tworzy również oprogramowanie i świadczy usługi konsultingowe. Tylko te podboje wystarczyłyby, żeby osiąść na laurach i przestać myśleć o ekspansji. Ale CWA S.A. chce iść o krok dalej: wprowadzić na rynek unikalny system mikropłatności oraz komfortowej wymiany kryptowalut na gotówkę. W najbliższy poniedziałek spółka zadebiutuje na małym parkiecie NewConnect.

  • W przypadku “Bogów” najmniejszy koproducent zainwestował 300 tys. zł, a z samej tylko sprzedaży biletów w kinach wyciągnął 600 tys. zł.
    Łączą sztukę z biznesem jak mało kto w Polsce. Filmy Watchout Productions to prawdziwa żyła złota

    Gdyby byli start-upem, kolejka inwestorów dłużyłaby się aż po horyzont. Dokonali tego, o czym marzy niejeden przedsiębiorca – ich ekskluzywne, „szyte na miarę” produkty cieszą się dużą popularnością w szerokim gronie odbiorców. Mowa o domie produkcyjnym Watchout Productions i jego filmach, które stały się prawdziwymi hitami współczesnej polskiej kinematografii. Dzięki swoim produkcjom – „Bogowie” i „Sztuka Kochania” – zdobyli kieszenie inwestorów, sympatie krytyków, jak i serca milionów widzów w Polsce. O tym, jak się robi biznes na filmach, rozmawiamy z Krzysztofem Terejem i Piotrem Woźniak-Starakiem, członkami zarządu Watchout Productions.

  • Uczestnicy panelu „Jak inwestować w FinTech, by gospodarka odnosiła z tego korzyści?”
    Polski fintech jak ubogi krewny. Bije na głowę konkurencję z Doliny Krzemowej, a i tak musi zadowolić się okruchami

    Polskie firmy fintechowe nie mają łatwego życia. Z 24 mld dolarów inwestycji ulokowanych obecnie w firmach z branży FinTech – aż 60 proc. przypada na rynek amerykański. Drugą największą pulę pieniędzy zgarniają Azjaci. Europa z kolei zajmuje skromne trzecie miejsce. A co z Polską? Niestety, do naszego kraju, mimo że uchodzimy za jeden z najbardziej rozwojowych rynków na świecie w obszarze innowacji w bankowości i płatnościach elektronicznych, trafia zaledwie promil globalnych inwestycji.

  • Wszystko, co powinieneś wiedzieć o INN:Poland

    INN:Poland to najbardziej nieszablonowy gracz polskiej sceny medialnej w kategorii „biznes, finanse i technologie”.

  • Restaurant Week, słynny i największy ogólnopolski festiwal kulinarny. Paweł Światczyński i Maciek Żakowski zostawiają w dalekim tyle każdą konkurencję i zapowiadają szeroko zakrojoną ekspansję.
    Nie proszą inwestorów o łaskę i nie czekają na dotacje. Twórcy Restaurant Week po prostu nokautują konkurencję

    Nie zdają się na łaskę inwestorów. Nie wystają w kolejkach po dotacje. Nie pitchują, ani nie organizują crowdfundingu w sieci. Już pierwszego dnia działalności z nawiązką odbili sobie zainwestowane w biznes pieniądze. Wygryźli z polskiego rynku światowych gigantów i, w ciągu zaledwie 15 miesięcy, z pomysłu spisanego “na serwetce” uczynili największe cykliczne biletowane wydarzenia w Polsce. Każdego roku ich przychody powiększają się dwukrotnie. Ale wciąż im za mało. Mowa o chłopakach, którzy stworzyli Restaurant Week, słynny i największy ogólnopolski festiwal kulinarny. Paweł Światczyński i Maciek Żakowski zostawiają w dalekim tyle każdą konkurencję i zapowiadają szeroko zakrojoną ekspansję.

  • Zakład w Immenstadt to flagowy przykład smart produkcji.
    Jest tylko jeden sposób, by przestać być Chinami Europy. Niemcy już dawno zrozumieli tę prostą rzecz

    Immenstadt, miasteczko na południu Niemiec. Niewiele ponad 13 tys. mieszkańców. Wydawałoby się, że miasteczko jak każde inne – pełno takich w Bawarii. Nic bardziej mylnego. To tutaj znajduje się słynny zakład przemysłowy, który uchodzi za perełkę nie tylko w skali regionu, lecz całego globu. Mowa o fabryce Bosch, która jest flagowym przykładem tego, jak powinien wyglądać ultra nowoczesny przemysł.

  • Marysia Belka rozwija Brand Sabbath – pierwszy w Polsce ekosystem, który przełamuje monopol wielkich gwiazd Instagrama.
    Polka przełamała monopol gwiazd Instagrama. Udowadnia, że zarabiać może każdy użytkownik

    Gdyby Marysia Belka, stojąca na czele polskiej spółki Bit Evil, była piosenkarką, to na pewno specjalizowałaby się w rockowych brzmieniach. Nazwa firmy to jedno, ale warte uwagi jest całe portfolio Bit Evil. Spółka rozwija m.in. takie projekty jak Brand Sabbath – pierwszy w Polsce ekosystem, który przełamuje monopol wielkich gwiazd Instagrama i dopuszcza do strumienia wpływów reklamowych także mniejszych twórców. Jest też Fuki-Staff, za którym kryje się “wyinkubowana influencerka”. I na deser kryptowaluta EraCoin. Jest to pierwsza na świecie aplikacja, która... płaci użytkownikom za to, że istnieją. Bit Evil już dziś odnosi pierwsze sukcesy za granicą. Marysi marzą się jednak większe podboje. W międzynarodowej ekspansji ma między innymi pomóc jej debiut na NewConnect. Spółka zaoferowała 1,34 mln akcji o wartości nominalnej 0,5 zł.

  • LPP, właściciel takich marek jak Reserved, SiNSAY czy Cropp, w ciągu najbliższych dwóch lat zatrudni 1000 osób. Na zdjęciu Anna Radzikowska, Dyrektor Departamentu Damskiego Reserved
    Polska firma odzieżowa nie nadąża za własnym wzrostem. „Jeszcze nie wybudowaliśmy nowej siedziby, a już brakuje miejsc”

    Polska firma odzieżowa LPP, właściciel takich marek jak Reserved, SiNSAY czy Cropp, w ciągu najbliższych dwóch lat zamierza zatrudnić aż tysiąc osób. – Największe zapotrzebowanie jest na projektantów i specjalistów IT – mówi w rozmowie z INN:Poland Jacek Kujawa, wiceprezes LPP. Do końca 2018 roku firma zamierza podwoić zatrudnienie w przypadku tych dwóch stanowisk. – Obecnie zatrudniamy 200 projektantów i 200 programistów. To za mało. Od dziś mamy ofertę pracy co najmniej dla stu osób – dodaje.

  • Jacek Gaca i Marek Krawczyk to jedni z największych speców od inwestowania nad Wisłą.
    Nigdy nie kupuj mocno reklamowanych produktów. Finansowi ninja nie mogą się mylić

    Gdyby polski rynek finansowy był wojskiem, Marek Krawczyk byłby generałem. Dlaczego? Bo licencja doradcy inwestycyjnego, którą Marek uzyskał w 2013 roku, jest najwyższym stopniem uprawnień, jaki tylko można zdobyć nad Wisłą. Z kolei Jacek Gaca ma całą polską giełdę w małym paluszku. Jest związany z warszawskim parkietem od pierwszej sesji – całe zawodowe życie pracuje jako spekulant giełdowy. Wraz z Włodzimierzem Liszewskim, jednym z pierwszych maklerów w Polsce, panowie prowadzą firmę Ontima. Nie znajdziesz w Polsce większych specjalistów od rynków kapitałowych niż ta trójka. Dlatego to właśnie do nich postanowiliśmy się wybrać w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, jak inwestować z głową.

  • Geraldine Huse jest pierwszą kobietą na stanowisku Prezesa Zarządu Procter & Gamble w Europie Centralnej
    Prezes P&G w Europie Środkowej: tam, gdzie inni załamują ręce, my widzimy ogromne szanse na rozwój

    Żyjemy w świecie, gdzie niepodzielne rządy sprawuje konsument. I całe szczęście – przyznaje w rozmowie z INN:Poland Geraldine Huse, prezes zarządu P&G w Europie Centralnej. Ale wbrew prognozom ekonomistów przepowiadających korporacjom ponury los, szefowa globalnego koncernu w naszym regionie globu nie traci rezonu. Ta firma umie błyskawicznie dostosować się do szybko zmieniających się realiów, niczym mobilny start-up, a zarazem pozostaje jednym z największych przedsiębiorstw świata. Paradoks? W P&G powiadają, że znaleźli klucz do sukcesu w każdych warunkach: to trafne identyfikowanie potrzeb. Może stąd ten luz.