Konsorcjum odpowiedzialne za gazoport w Świnoujściu rozpoczęło współpracę ze światem nauki
Konsorcjum odpowiedzialne za gazoport w Świnoujściu rozpoczęło współpracę ze światem nauki Fot. Artur Kubasik / Agencja Gazeta

Terminal LNG w Świnoujściu to nie tylko sprawa strategiczna z punktu widzenia polskiej energetyki, ale też szansa na rozwój polskiej nauki. Konsorcjum Polskie LNG S.A. chce bowiem z gazoportu uczynić „centrum bunkrowania” statków napędzanych LNG.

REKLAMA
Przygotowanie systemu przeładunków i transportu gazu na Bałtyku, opracowanie odpowiednich rozwiązań technicznych dla statków, stworzenie jednostek pływających zdolnych do transportowania gazu do statków – to tylko część wyzwań, jakie stoją przed konsorcjum w realizacji ambitnych planów. - Jeżeli uda się je zrealizować, Polska stanie się centrum żeglugi opartej na LNG na skalę europejską - mówi prof. dr hab. inż. Stanisław Gucma, rektor Akademii Morskiej w Szczecinie, w rozmowie z portalem morzaioceany.pl.
By faktycznie stworzyć takie europejskie centrum, konsorcjum podjęło współpracę z sześcioma uczelniami i politechnikami: Akademią Morską w Szczecinie, Politechniką Gdańską, Zachodniopomorskim Uniwersytetem Technologicznym w Szczecinie, Uniwersytetem Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy, Politechniką Koszalińską i Akademią Morską w Gdyni. W tworzeniu platformy „Innowacyjne Technologie Morskie”, jak nazwano projekt, biorą też udział: PGNiG, Polskie LNG, gdyński port oraz Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. Twórcy przedsięwzięcia podkreślają przy tym, że wciąż są otwarci na nowych członków.
Naukowcy we współpracy z biznesem już starają się o to, by Narodowe Centrum Badań i Rozwoju utworzyło przy platformie specjalny sektorowy program badawczy, nakierowany na potrzeby przedsiębiorstw. Badania w ramach tej inicjatywy mają rozpocząć się już w 2016 roku, a Platforma aplikuje o dofinansowanie do NCBiR.
Stworzenie w Polsce centrum żeglugi LNG to tylko część szerszego planu Polskiego LNG i PGNiG, by utworzyć „pomost między biznesem i nauką”. Firmy te chciałyby, by skroplony gaz ziemny został paliwową podstawą dla żeglugi na Bałtyku.
Źródło: Morzeioceany.pl