
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że ich dane osobowe krążą po internecie i są wykorzystywane do niecnych celów, zagrażających naszemu bezpieczeństwu. Nieświadome tego są szczególknie dzieci. Dlatego Fundacja Panoptykon postanowiła edukować społeczeństwo w tym zakresie, formą modną w ostatnim czasie – grą planszową „Trzęsienie danych”.
Panoptykon specjalizuje się w przeprowadzaniu różnego rodzaju akcji edukacyjnych, których celem jest propagowanie dbania o swoje bezpieczeństwo w internecie. – Na pomysł stworzenia gry wpadliśmy dwa lata temu. – mówi nam Kamil Śliwowski, koordynator projektów edukacyjnych i twórca scenariusza rozgrywki.
Jednym z zagrożeń, przed którymi ma ostrzegać gra, są stalkerzy. Kamil Śliwowski ostrzega, że internauci często sami podają jak na tacy sieciowym szantażystom informacje o sobie.
Na portalach społecznościowych chwalimy się naszym miejscem pracy lub nauki. W wielu przypadkach również podajemy dokładny adres zamieszkania i dokładną lokalizacje miejsc, w których bywamy na co dzień. O publicznym podawaniu nr telefonu lub adresu e-mail nie wspominając.
Może to być niebezpieczne np. dla hazardzistów chcących zerwać z nałogiem. Jeżeli ktoś kiedyś namiętnie obstawiał zakłady sportowe – to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że przeglądając strony internetowe, będzie natrafiał na reklamy związane z tą tematyką. Oznacza to, że za pomocą jednego kliknięcia znowu może popaść w uzależnienie.
Grę częściowo dofinansowało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. To jednak za mało, aby wydać ją w formie karcianej – a nie tylko w wersji sieciowej. Dlatego Fundacja zwróciła się z prośbą o wsparcie finansowe do wszystkich chętnych, którym zależy na pełnej realizacji projektu.
W tym celu wystarczy odwiedzić portal wspieram.to i wpłacić kwotę o minimalnej wartości 10 zł.