W Europie odbywają się liczne protesty przeciw TTIP.
W Europie odbywają się liczne protesty przeciw TTIP. Fot. Mehr Demokratie / CC-BY-2.0 / bit.ly/1BPouxb

Dzielenie się tajnymi informacjami dotyczącymi autoryzacji leków i raportami z inspekcji laboratoryjnych, wypracowanie wspólnych standardów oceny produktów, np. nowego oprzyrządowania medycznego, zastąpienie importu węgla importem gazu, a być może nawet zniesienie wiz dla Polaków – m.in. na takie efekty liczy Unia Europejska w negocjacjach dotyczących umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi.

REKLAMA
7 stycznia Komisja Europejska opublikowała serię dokumentów negocjacyjnych między Unią a Stanami Zjednoczonymi w sprawie TTIP (Transatlantic Trade and Investment Partnership). To efekt działania Europejskiej Rzecznik Praw Obywatelskich Emily O'Reilly, która postulowała większą przejrzystość w rozmowach między dwoma regionami.
– Zdaję sobie sprawę z tego, że Komisja musi czasami rozmawiać z USA potajemnie, by negocjacje były efektywne. Jednak sam opór Stanów Zjednoczonych przed publikowaniem dokumentów nie wystarczy, by nie ujawnić ich Europejczykom – powiedziała O'Reilly cytowana przez serwis Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich.
Koniec ceł i wiz?
Opublikowane teksty dotyczą handlu, usług, zamówień publicznych, oznaczania kraju pochodzenia produktu, porozumień prawnych, konkurencji, własności intelektualnej, a także bardziej szczegółowo: leków, sprzętów medycznych, tekstyliów, pojazdów, teleinformatyki lub kosmetyków. Komisja chwali się, że wraz z propozycjami tekstów prawnych opublikowała ich streszczenia, napisane zrozumiałym dla każdego językiem – oczywiście każdego, kto w dobrym stopniu operuje językiem angielskim. Wszystkie teksty znaleźć można pod tym adresem.
TTIP postuluje między innymi zniesienie cła w handlu między UE i USA, otwarcie zamówień publicznych na firmy z obu regionów, wypracowanie wspólnych standardów i praw. Jednym z punktów jest również ułatwienie zdobycia pracy w obcym regionie. W praktyce dla Polski może oznaczać to zniesienie obowiązku wizowego. Dla przypomnienia, wizy USA dotyczą obecnie tylko pięciu państw UE: Bułgarii, Chorwacji, Cypru, Polski i Rumunii.
Umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi budzi wiele kontrowersji. Na początku grudnia zeszłego roku Europejczycy zebrali już ponad milion podpisów przeciw wprowadzeniem jej w życie. Najwięcej zastrzeżeń mają do regulacji dotyczących sporów między inwestorami a rządem. Część ekspertów twierdzi, że dają one korporacjom ogromną władzę.