Vitagenum: poznaj swoje DNA i popraw dzięki temu jakość życia. "Pracujemy nad czymś, co zrewolucjonizuje genetykę"

Założyciele firmy: Dr inż. Tomasz Czernecki oraz Dr inż. Adam Kuzdraliński
Założyciele firmy: Dr inż. Tomasz Czernecki oraz Dr inż. Adam Kuzdraliński vitagenum.pl
DNA to niesamowita struktura, w której ukrywa się nieskończona ilość informacji na temat przeszłości naszej rodziny. Zwłaszcza w kwestii zdrowia jesteśmy w znacznym stopniu zaprogramowani: na ile skutecznie konwertujemy karoteny do witaminy A? Jak wiele udaje nam się wchłaniać kwasu foliowego? Czy mamy predyspozycje do nadwagi i cukrzycy? Jakich pokarmów nie tolerujemy, choć nie zdajemy sobie z tego sprawy? Za sprawą startupu Vitagenum na te pytania możemy teraz znaleźć szybką odpowiedź.

Zarabiać na wiedzy
Zespół VitaGenum stanowią naukowcy wyspecjalizowani w nutrigenomice, nutrigenetyce, genetyce, dietetyce i żywieniu człowieka. Założycielami firmy są dr inż. Tomasz Czernecki oraz dr inż. Adam Kuzdraliński.

Pierwszy jest doświadczonym dietetykiem, zainteresowany głównie biochemicznymi i genetycznymi podstawami żywienia człowieka, zaś drugi koncentruje się w pracy naukowej na stosowaniu metod biologii molekularnej oraz bioinformatyki do analiz genetycznych mikroorganizmów i człowieka.

- Biznes zaczął się w naszych głowach. Razem z dr Czerneckim około 2006 roku często rozmawialiśmy o tym, że w dietetyce ciągle czegoś brakuje. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że to jest genetyka - opowiada w rozmowie z INNPoland dr Kuzdraliński.

- Ja, realizując swój doktorat, posługiwałem się bardzo zaawansowanymi metodami genetycznymi, które okazały się bardzo przydatne w budowaniu Vitagenum. Nasz pomysł kilka lat temu spotkał się z zainteresowaniem anioła biznesu Macieja Manieckiego. Dzięki temu pozyskaliśmy środki na rozwijanie projektu. Teraz mamy kilka dobrych ofert inwestycyjnych. W tym momencie jesteśmy na etapie rozmów - dodaje.
VITAGENA.PL

Podstawą naszej działalności jest odczytywanie i interpretacja informacji zawartych w ludzkim genomie oraz popularyzacja wiedzy i danych naukowych dotyczących predyspozycji zapisanych w genach. Pragniemy, aby wiedza na temat własnego organizmu pozwalała każdemu człowiekowi żyć dłużej, zdrowiej i lepiej. Uważamy, że jedynie kompleksowe spojrzenie na człowieka, łącznie z uwzględnieniem informacji zapisanych w DNA, pozwala na świadome kształtowanie swojego zdrowia.

Pomysł na biznes jest w założeniu prosty – wśród oferowanych pakietów badań musimy najpierw odnaleźć ten, który nas najbardziej interesuje. Każdy jest dokładnie opisany i odpowiada za inny obszar naszego zdrowia.

I tak, pakiet „Ciąża” umożliwia ocenę predyspozycji genetycznych matki w kierunku obniżonego poziomu metabolizmu niezwykle ważnych w okresie ciąży witamin, „Nadwaga i otyłość” pozwala na oznaczenie genetycznej predyspozycji do nadwagi, otyłości, zespołu metabolicznego, niewłaściwych zachowań żywieniowych, a na przykład „Sport” przeznaczony jest dla osób aktywnych fizycznie, pozwalając określić predyspozycje genetyczne związane z właściwościami mięśni oraz sprawdzić możliwości organizmu w zakresie wydajności i wytrzymałości. Obecnie firma udostępnia 9 zestawów badań.
Adam Kuzdraliński, CEO Vitagenum

My, poza tym, że udzielamy informacji dotyczących genów, podpowiadamy także, co dalej osoba badana powinna teraz ze sobą zrobić. Proszę pamiętać o tym, że geny nie funkcjonują w oderwaniu od całości. Każdy z nich pełni w organizmie określoną rolę. Wiedząc, że któryś z nich jest naszym słabszym punktem, możemy w sposób bardzo celowany, z zewnątrz, na niego zadziałać. Podam prosty przykład: jeśli obserwujemy przebarwienia na zębach to zaczynamy korzystać z past wybielających. W przypadku genów jest podobnie - określone ich wersje powodują, że powinniśmy właściwie się nimi zająć. Z genami jest tylko jeden problem - nie da się tak łatwo do nich zajrzeć i tym już muszą zająć się profesjonaliści.

5 kroków do poznania swojego DNA
Gdy zdecydujemy się na odpowiedni pakiet i dokonamy płatności, tradycyjną pocztą otrzymujemy zestaw do pobrania materiału genetycznego. Cały „zabieg” trwa maksymalnie kilka minut i polega na zebraniu wymazu z policzka. Korzystając z zaadresowanej zwrotnie koperty, odsyłamy całość z powrotem do laboratorium (bez konieczności podawania danych osobowych), a na osobistym koncie możemy śledzić status badania.


Poufność informacji jest szczególnie ważna w przypadku przekazywania tak wrażliwych danych, dlatego pomysłodawcy projektu zaplanowali ochronę na kilku poziomach. Na żadnym etapie realizacji nie można powiązać imienia i nazwiska z materiałem DNA, przesyłka wysyłana jest anonimowo, identyfikowana jedynie personalizowanym numerem pakietu, wyniki badań są szyfrowane, a konto w systemie odbierania informacji jest anonimowe.

Ceny, zwłaszcza w porównaniu do badań dokonywanych w typowych laboratoriach, nie są zaporowe.
dr inż. Adam Kuzdraliński

Wiemy, jak dużą wartość mają takie wyniki. Przeprowadzaliśmy badania dla siebie i naszych rodzin. Z drugiej strony, takie badania są w laboratorium bardzo skomplikowane, wymagają użycia specjalistycznego certyfikowanego sprzętu i odczynników, a to z kolei jest kosztowne. Ceny, które proponujemy, to kompromis.



Do tej pory, jeszcze w fazie prototypowania modelu biznesowego, Vitagenum obsłużyła kilkuset klientów, w tym również kilka osób z pierwszych stron gazet.

Jak zapewnia współzałożyciel firmy, Vitagenum, będąc ciągle na etapie startupu, pierwsze kroki ma już za sobą. - Jesteśmy zorganizowani, zatrudniliśmy najzdolniejszych biotechnologów po tej stronie Wisły. Mamy laboratorium o bardzo wyśrubowanych procedurach jakościowych. Wchodzimy na rynek, który praktycznie nie istnieje. Mamy w Polsce kilka firm, które zajmują się nutrigenomiką, ale nas jednak odróżnia kilka istotnych cech powodując, że budujemy zupełnie nową wartość. Mamy własną technologię, laboratorium znajduje się w Polsce, a nasze produkty są znacznie bardziej kompleksowe od konkurencji - wyjaśnia.
Dr Andrzej Kuzdraliński, CEO Vitagenum

Oczywiście chcemy rozwijać swój produkt i jednocześnie realizować nowe projekty, które wraz z wchodzeniem Vitagenum w nowe fazy rozwoju, z pewnością będą się one pojawiać. Pracujemy nad rozwijaniem produktów Vitagenum do bardziej kompleksowej usługi, w którą włączeni na stałe zostaną specjaliści z różnych dziedzin, w tym również medycyny. Ponadto wraz z dynamicznym rozwojem pojawiają się nowe pomysły. Vitagenum właśnie założyło nową spółkę biotechnologiczną NEXBIO, która ma się zająć się m. in. czymś co praktycznie nie istnieje jeszcze w weterynarii czyli medycyną spersonalizowaną zwierząt. Bazując na naszym doświadczeniu z Vitagenum opracowanie takich produktów dla zwierząt nie jest dla nas wyzwaniem nie do przeskoczenia.

- Pracujemy nad czymś, co zrewolucjonizuje genetykę. Nie mogę w tym momencie zbyt wiele na ten temat powiedzieć, ale w Vitagenum już jesteśmy w stanie łączyć dowolne fragmenty ludzkiego DNA tak, aby odczytywać je w jednej probówce bez użycia skomplikowanych urządzeń i odczynników. A to oznacza, że takie badania staną się jeszcze bardziej dostępne. Potrzebujemy jeszcze trochę czasu na tzw. optymalizację, ale uzyskanie stabilnej i powtarzalnej reakcji jest już blisko - podsumowuje szef firmy.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.