Od sklejania modeli samolotów po produkcję dronów. Jak studenci ze Śląska zarabiają na własnej pasji

fot. materiały prasowe
Piątka miłośników lotnictwa z Gliwic projektowała drony zanim to stało się modne. Zaczęło się od koła naukowego High Flyers na Politechnice Śląskiej 5 lat temu. Dziś uruchamiają własną linię produkcyjną. – Aktualnie mamy zamówienia głównie z branż budowlanej, geodezyjnej i rolniczej – tłumaczy w rozmowie z Innpoland.pl Tomasz Siwy, dyrektor handlowy spółki Novelty RPAS.


– Można powiedzieć, że zaczęło się od sklejana modeli samolotów – opowiada Tomasz Siwy. – Od dzieciństwa pasjonowało nas wszystko, co jest związane z lataniem – dodaje. Wierni swojej pasji pozostali też na studiach. W ramach High Flyers projektowali i budowali bezzałogowe systemy latające o wysokim stopniu autonomii. O tym, że na pasji można też zarabiać, przekonali się, gdy skonstruowane przez nich modele zaczęły zdobywać uznanie jurorów nie tylko w Polsce, lecz także za granicą. Na przykład w 2013 r. skonstruowany przez studentów od podstaw quadrocopter HF-4X zdobył trzecie miejsce w International Micro Air Vehicle Flight Competition we Francji.
– Wkrótce postanowiliśmy znaleźć inwestorów i założyć spółkę – tłumaczy Tomasz Siwy. Tak powstała Novelty RPAS.Studentom szybko udało się znaleźć polskich inwestorów i podpisać parę poważnych kontraktów z firmami z branży budowlanej i rolniczej. Popularność produktów Novelty RPAS rośnie z dnia na dzień. By sprostać oczekiwaniom rynku, firma rozbudowuje właśnie zaplecze produkcyjne.


Oczkiem w głowie gliwickiej firmy jest platforma bezzałogowa OGAR. Powstała w oparciu o 10 letnie doświadczenie w zakresie konstruowania i eksploatacji tego typu urządzeń. – To w pełni nasz autorski projekt oparty całkowicie na polskim kapitale i polskiej myśli technicznej – chwali się Tomasz Siwy. W przeciwieństwie do większości dronów dostępnych w sektorze cywilnym OGAR przeznaczony jest do użycia przez profesjonalistów. Potrafi udźwignąć 7 kg, latać precyzyjnie przez 70 minut, operować w trudnych warunkach i integrować różnego rodzaju sensory.
To właśnie OGAR pomagał Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej znaleźć odpowiednie miejsce do budowy wieży kontroli ruchu lotniczego na lotnisku Katowice-Pyrzowice. Do zadań gliwickiego drona należało wykonanie serii panoram. To pozwoliło ustalić optymalną wysokość i lokalizację dla wieży, co z kolei ma ogromny wpływ na zasięg widzenia kontrolerów ruchu lotniczego.

Innym flagowym projektem firmy jest bezzałogowy samolot Albatros. Jest przydatny m.in. w zbieraniu danych w celu tworzenia ortofotomap czy modeli przestrzennych terenu. Czas lotu platformy wynosi 180 minut. Na produkcji dronów się nie skończyło. Firma prowadzi też szkolenia w zakresie pilotażu bezzałogowych systemów latających oraz obsługi naziemnych systemów przetwarzania danych. – Nasi klienci potrzebują profesjonalnego szkolenia w zakresie prowadzenia misji z użyciem bezzałogowych systemów, nie tylko tych naszej produkcji – tłumaczy Tomasz Siwy. Tego wymaga też polskie prawo. Do wykonywania lotów komercyjnych dronami mają prawo jedynie osoby posiadające świadectwo kwalifikacji UAVO (Unmanned Aerial Vehicle Operator) wydawane przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. W samym tylko ubiegłym roku gliwicki producent wyszkolił ponad 70 osób.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Okazała się takim hitem, że rzucił pracę i założył firmę
DZIEJE SIĘ 0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
DZIEJE SIĘ 0 0Przepis PiS-u na bezkarność. Człowiek partii na czele najważniejszego organu kontroli w państwie
BIZNES 0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł