Przez 4 i pół minuty transmisja przebiegała bez problemu. Potem rozpętało się piekło
Przez 4 i pół minuty transmisja przebiegała bez problemu. Potem rozpętało się piekło Youtube

Dzieciom często powtarza się, żeby uważały przy zabawie z ogniem i zapałkami. Mogą w końcu coś podpalić. Jak widać, niektórzy dorośli zapomnieli o rodzicielskich przestrogach.

REKLAMA
Japoński internauta postanowił podczas transmisji na żywo rozpalić ogień. Nie przewidział jednak, że może doprowadzić do pożaru w mieszkaniu, narażając bezpieczeństwo współmieszkańców i swoje.
Paląc papierosy przed komputerem, transmitował, jak radzi sobie w grze sieciowej. W okolicach 4 minuty i 30 sekundy próbował odpalić zapałkę. Coś jednak poszło nie tak i zajął się od niej stos papierów, który leżał obok laptopa. Ogień zaskoczył bohatera nagrania do tego stopnia, że próbował zgasić go m.in. kartonem, który momentalnie się zajął.
W wyniku jego lekkomyślności spłonęły jeszcze trzy mieszkania. Poniższy filmik pokazuje, jak nie gasić pożaru i dlaczego nie warto bawić się zapałkami w trakcie transmisji na żywo.