Wciąż mamy za mało kobiet w sektorze nauki. "Młodym kobietom brakuje inspirujących przykładów"

Kolejna edycja konkursu L'Oreal wypromowała największe talenty wśród polskich badaczek. W dalszym ciągu nauka nie jest jednak domeną kobiet.
Kolejna edycja konkursu L'Oreal wypromowała największe talenty wśród polskich badaczek. W dalszym ciągu nauka nie jest jednak domeną kobiet. Fot. Defence Images / CC BY-NC-ND 2.0 / flickr.com/photos/defenceimages/15701974516/
W 15. edycji konkursu L'Oreal Polska Dla Kobiet i Nauki, który ma promować kobiety i ich dokonania naukowe, wyróżniono stypendiami pięć polskich badaczek.Wśród zwyciężczyń znalazły się trzy uczone kończące habilitację i dwie doktorantki. Ogłoszenie wyników miało miejsce na Zamku Królewskim w Warszawie.

Nagrodzonymi badaczkami zbliżającymi się do tytułu doktora habilitowanego są: Dr Bernadeta Szewczyk z Instytutu Farmakologii Polskiej Akademii Nauk w Krakowie, dr Agata Bielecka-Dąbrowa z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz dr Edyta Brzóska-Wójtowicz z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego. Każda z nich otrzymała stypendium o wartości 35 tys. zł.

Stypendia dla doktorantek w wysokości 30 tys. zł przyznano lekarce radioterapeutce Justynie Chałubińskiej-Fendler z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz Natalii Małek z Instytutu Farmakologii Polskiej Akademii Nauk.

Powolne zmiany
Mimo iż w ostatnich latach stopniowo rośnie odsetek kobiet naukowców, wciąż pozostaje on na niechlubnie niskim poziomie. Można to zaobserwować, chociażby patrząc na rozkład płci wśród pracowników uczelni i instytucji naukowych. Zaledwie 10% najwyższych stanowisk akademickich piastują kobiety. Przykładowo, w skali kraju tylko 13 kobiet na ponad 160 uczelni państwowych pełni funkcję rektora. Chociaż średnio więcej kobiet niż mężczyzn zdaje na studia, to z każdym stopniem naukowym ich udział zmniejsza się.

Polska nie jest tu wyjątkiem. W innych państwach występuje podobna proporcja, jeśli chodzi o reprezentację kobiet w świecie nauki. W rezultacie większość najbardziej prestiżowych nagród naukowych nadal trafia do rąk mężczyzn. Tak jest z Nagrodą Nobla w następujących dziedzinach: medycyna, chemia i fizyka. Dla porównania: 560 laureatów to mężczyźni, zaś liczba noblistek w tych kategoriach wynosi jedynie 13.


– Kobiet brakuje przede wszystkim w nauce z obszaru technicznego i ścisłego. Nie ma ich także w obszarach związanych z ICT/computer science. Niedobór ich jest dostrzegalny, zwłaszcza na stanowiskach wyższych w hierarchii akademickiej - profesorskich i zarządczej – rektorskich, czy dyrektorskich – komentuje Bianka Siwińska, redaktorka naczelna miesięcznika „Perspektywy”. Skąd ta niedoreprezentacja kobiet?
Bianka Siwińska
red. naczelna "Perspektywy"

Uniwersytety zaczęły otwierać się na kobiety stosunkowo niedawno, w drugiej połowie XIX wieku, lecz był to proces długotrwały. Choć kobiety były aktywne na polu nauki od zawsze, ich dokonania bywają pomijane również dzisiaj. Niewiele można się o nich dowiedzieć z podręczników do historii lub z innych popularnych źródeł. Młodym kobietom brakuje więc role models - inspirujących przykładów naukowczyń widocznych w sferze publicznej.

Komentatorka, która na co dzień redaguje bloga o wkładzie kobiet w rozwój polskiej i światowej innowacji, przytacza badanie Fundacji Perspektywy i Siemens "Potencjał kobiet dla branży technologicznej", które wykazało, że aż 86% maturzystek 2015 nigdy nie słyszało o kobiecie-naukowcu poza Marią Skłodowską-Curie.

Potrzeba wzorców
Jak konkluduje ekspertka: – Brakuje więc wzorców i inspiracji – na etapie wyboru ścieżki życiowej. Potem zaś kobiety zdeterminowane jednak do zaangażowania się w naukę trafiają do bardzo trudnych dla nich środowisk - często skostniałych i mocno zdominowanych przez mężczyzn. Jest im się trudniej tam przebić. Część z nich zniechęca się i rezygnuje.

A brak kobiet w nauce, podobnie jak w innych dziedzinach życia (polityka, biznes), jest ze szkodą dla nas wszystkich. Zdaniem Bianki Siwińskiej kobiety wnoszą do nauki przede wszystkim kompetencje.
Bianka Siwińska
red. naczelna "Perspektywy"

Stanowią ponad połowę światowego społeczeństwa, czyli przynajmniej połowę potencjalnego zasobu naukowych talentów. Historia dowiodła ich wielkiego zapału do zdobywania wykształcenia i rozwijania nauki. Ich wkład jest nie do przecenienia. Dziś stoimy przed fundamentalną koniecznością nieograniczonego wykorzystania potencjału kobiet we wszystkich dyscyplinach. Nie tylko w celu przekreślenia wielowiekowej dyskryminacji, lecz dla dobra wszystkich, dla harmonijnego i dynamicznego rozwoju społeczeństw. I dla dobra samej nauki - przede wszystkim.

W Polsce funkcjonują już pewne inicjatywy skierowane do kobiet myślących o spełnieniu zawodowym w sektorze nauki. – Służy temu, na naszym, polskim podwórku, akcja "Dziewczyny do nauki!" (www.dziewczynydonauki.pl), konsolidująca środowiska kobiet nauki na, póki co, uczelniach technicznych i zachęcająca studentki do zainteresowania się naukową ścieżką kariery – opowiada o jednej z nich blogerka INNPoland.pl.

Konkurs L'Oreal Polska Dla Kobiet i Nauki jest organizowany przez firmę L’Oréal Polska, Polski Komitet ds. UNESCO oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W gronie laureatek polskiej edycji konkursu - oprócz tegorocznych stypendystek - znalazło się już 70 badaczek z 12 ośrodków akademickich w Polsce.

Napisz do autora: dawid.wojtowicz@innpoland.pl
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.