W Nowym Jorku na nowego iPhone'a pracujesz tylko 3 dni, w Nairobi prawie 3 miesiące. A ile w Warszawie?

Nie wszędzie nowy iPhone jest ogromnym wydatkiem w skali miesięcznego budżetu.
Nie wszędzie nowy iPhone jest ogromnym wydatkiem w skali miesięcznego budżetu. Fot. Kārlis Dambrāns / CC BY 2.0 / flickr.com/photos/janitors/15709720925/
We wrześniu 2015 szwajcarska firma UBS wypuściła swój doroczny raport „Price and Earnings”. Porównuje w nim ceny i zarobki w kilkudziesięciu miastach na całym świecie. Autorzy, oprócz klasycznego BigMac Index, odnoszą się również do siły nabywczej w odniesieniu do innych standardowych produktów. Jednym z nich jest iPhone 6 z 16GB pamięci.

Z raportu „Price and Earnings” wynika, że w Warszawie na nowy smartfon firmy Apple pracujemy 17,7 dnia. W Nowym Jorku – tylko 3. Za to w stolicy Kenii – Nairobi – prawie 3 miesiące.

Najbliżej naszej stolicy znalazło się Rio de Janeiro. Tam na nowego iPhone'a pracuje się nieco ponad półtorej godziny krócej niż w Warszawie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Całkiem niedawno rozpoczął się nowy rok 2019. Jaki był poprzedni dla mnie i mojej firmy? Odpowiem obiektywnie i szczerze. Dobry. Z dumą mogę powiedzieć, że cały czas rośniemy, notujemy zyski, a pracy nie brakuje. Jest to zasługa kilku składowych. Po pierwsze wzrastającej świadomości co do sektora odnawialnych źródeł energii.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.