Możemy być dumni z naszych studentów. Oto z czym pojadą do Australii

Zaprojektowany przez studentów Politechniki Łódzkiej futurystyczny samochód zadebiutował w australijskim rajdzie.
Zaprojektowany przez studentów Politechniki Łódzkiej futurystyczny samochód zadebiutował w australijskim rajdzie. KGHM Lodz Solar Team
Fakt, że Polacy coraz częściej i bez kompleksów wychodzą z innowacyjnymi pomysłami nikogo już szczególnie nie dziwi. Najważniejsze, że w tym trendzie odnajdują się nie tylko doświadczeni projektanci i inżynierowie, ale również młodzi ludzie, którzy są w trakcie zdobywania wykształcenia. Kolejny motywujący przykład płynie z Łodzi, gdzie grupa studentów zakończyła budowę przyszłościowego auta, które właśnie startuje w jedynym swego rodzaju wyścigu.


Polski samochód to lekki, wygodny, przeznaczony dla dwóch osób, futurystyczny bolid, którego dach pokryty jest panelami słonecznymi. Dzięki nim jest w stanie osiągnąć prędkość do 100 km/h, co przy specyficznym źródle, z którego czerpie energię jest i tak przyzwoitym wynikiem. Pojazd posiada karoserią wykonaną z trwałego i lekkiego włókna węglowego i waży niespełna 400 kg (wraz z całym wyposażeniem).

Pomysłodawcą tego wynalazku jest student Politechniki Łódzkiej, Łukasz Gładysz, którego zainspirowali holenderscy rówieśnicy, gdy przebywał na wymianie studenckiej w ramach programu Erasmus. To w Holandii po raz pierwszy usłyszał o zawodach World Solar Challenge i postanowił włączyć Polaków do tego ciekawego przedsięwzięcia.

Będąc już w Polsce, ambitny student zebrał kolegów z kół naukowych swojej uczelni. Wspólnie pozyskali sponsorów i pracując wytrwale przez półtora roku w garażu politechniki skonstruowali napędzane energią słoneczną auto. Obecnie zespół koordynujący studencki projekt nosi nazwę KGHM Łódź Solar Team i liczy ponad 20 osób.


World Solar Challenge to międzynarodowe zawody organizowane co 2 lata na terytorium Australii. Ścigający się w nich uczestnicy mają do pokonania 3 tys. km pustyni przy temperaturach dochodzących do 60 stopni Celsjusza i tylko dwa razy mogą skorzystać z opcji doładowania akumulatorów swego pojazdu. Trasa wyścigów wiedzie przez cały kontynent australijski – od położonego w północnej części miasta Darwin, przez znajdujące się w jego centrum Alice Springs, do miasta Adelaide, zlokalizowanego na południu Australii.

Polska reprezentacja, złożona z czterech przeszkolonych kierowców, startuje w obecnym rajdzie w kategorii pojazdów miejskich.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Okazała się takim hitem, że rzucił pracę i założył firmę
DZIEJE SIĘ 0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
DZIEJE SIĘ 0 0Przepis PiS-u na bezkarność. Człowiek partii na czele najważniejszego organu kontroli w państwie
BIZNES 0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł