Nowe pomysły na aplikacje społecznościowe powstają codziennie.
Nowe pomysły na aplikacje społecznościowe powstają codziennie. Fot: Jason Howie / http://bit.ly/1OHt9cX / CC BY 2.0

Popularny youtuber z USA wymyślił nową aplikację, która według niego powinna zastąpić Snapchata i Instagram. Casey Neistat tworząc aplikację Beme kierował się autentycznością przekazu. Istniejące obecnie propozycje według niego nie przekazują całej prawdy o użytkowniku.

REKLAMA
Premiera Beme odbyła się na największej na świecie konferencji poświęconej twórcom wideo, VidCon. Na pierwszy rzut oka aplikacja mocno przypomina Snapchat. Różnica polega na sposobie użytkowania. Zamieszczane filmiki mają być kręcone ze smartfona przyłożonego na przykład do klatki piersiowej – nagrywanie włącza tu zasłonięcie czujnika bliskości. Chodzi o to, by osoba oglądająca nagrane treści mogła na chwilę „wejść w ciało” nagrywającego. Również selfie będą przez to bardziej autentyczne, bo użytkownik nie patrzy na ekran telefonu tylko w obiektyw przyłożonego do ściany smartfona.
Ideą Beme jest oddawanie rzeczywistości taką jaka jest tu i teraz. Ma to być pewnego rodzaju podgląd tego co widzą inni, sposób na oglądanie świata oczami innych. Zmiany w porównaniu do Snapchata dotyczą również dostępu do zamieszczanych treści, Beme umożliwia oglądanie filmików nagrywanych przez osoby spoza listy kontaktów.
Można już korzystać z aplikacji ale ponieważ jest ona jeszcze testowana, żeby się zarejestrować trzeba wpisać specjalne kody, które Casey Neistat z USA podaje w swoich filmikach na YouTube. Może się wydawać, że Beme to już przesada. Jednak początki Snapchata też były zagadką, a jak wiadomo odniósł on wielki sukces.