
Robić selfie każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej. Ciśnie się na usta pytanie, jak sprawdzić, czy rzeczywiście robione przez nas fotografie autoportretowe są dobrymi zdjęciami, pomijając przy tym opinię naszych najbliższych znajomych, którzy z wiadomych względów nie są obiektywni w swojej ocenie. Pewien doktorant z Uniwersytetu Stanforda postanowił zaradzić temu problemowi i stworzył program, który potrafi wskazać, jakie selfie mogą liczyć na najwięcej polubień.
Działanie systemu sztucznej inteligencji, oceniającego jakość selfie, przypomina pracę wykonywaną przy linii montażowej – zdjęcie wchodzi z jednej strony, przechodzi przez kilka etapów analizy i wychodzi z drugiej strony. Każdy etap analizuje selfie piksel po pikselu. Na pierwszych poziomach rozpatrywane są proste cechy takie jak kształt czy kolor, na dalszych etapach program zwraca już uwagę na bardziej skomplikowane wzory.
Napisz do autora: dawid.wojtowicz@innpoland.pl