Dzięki zmianom przygotowanym przez MPiPS pracownicy Państwowej Inspekcji Pracy mają mieć ułatwione zadanie w wyłapywaniu przedsiębiorców, którzy zatrudniają "na czarno" swoich pracowników
Dzięki zmianom przygotowanym przez MPiPS pracownicy Państwowej Inspekcji Pracy mają mieć ułatwione zadanie w wyłapywaniu przedsiębiorców, którzy zatrudniają "na czarno" swoich pracowników Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Dla niektórych pracodawców Kodeks pracy stanowi zbiór przepisów, których nie trzeba, a co najwyżej można przestrzegać. Takie podejście sprawia, że szara strefa jest zjawiskiem wciąż charakterystycznym dla polskiego rynku pracy. W Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej pojawił się pomysł na ukrócenie procederu nierejestrowania pracy.

REKLAMA
Proponowane przez resort zmiany nie oznaczają rewolucji, ale wprowadzają drobną - z technicznego punktu widzenia - korektę, która znacznie utrudni przedsiębiorcom nielegalne zatrudnianie pracowników. Projekt zakłada, że umowa o pracę będzie mogła zostać zawarta wyłącznie na piśmie. Jeśli w dniu rozpoczęcia pracy nie zostanie ona zawarta, to pracodawca zostanie zobowiązany potwierdzić jej warunki na piśmie przed dopuszczeniem pracownika do pracy.
Co mówią obecne przepisy w tym zakresie? Pracodawca może zawrzeć z pracownikiem umowę w formie ustnej lub w sposób dorozumiany, czyli przez dopuszczenie go do pracy. Teoretycznie w dniu rozpoczęcia przez niego pracy powinien potwierdzić mu na piśmie ustalenia co do warunków umowy. W praktyce na sporządzenie takiego pisma ma czas do końca pierwszego dnia pracy swego podwładnego.
Aktualne przepisy zawierają więc lukę, z której ochoczo korzystają nieuczciwi pracodawcy. W razie kontroli ze strony Państwowej Inspekcji Pracy mogą oni zasłaniać się tłumaczeniem, że pracownicy nie posiadają jeszcze umowy, ponieważ jest to ich pierwszy dzień pracy. W rzeczywistości mogą oni pracować już od dłuższego czasu. Jest to jeden ze sposobów na omijanie przepisów prawa pracy, który sprzyja rozwojowi szarej strefy.
W świetle nowych regulacji prawnych pracodawca nie będzie miał żadnego usprawiedliwienia, jeśli nie okaże inspektorom PIP pisma zawierającego potwierdzenia warunków pracy ustalonych z zatrudnioną przez siebie osobą. Jak wynika z danych na rok 2014, aż 18 proc. skontrolowanych zakładów pracy nie wywiązało się z obowiązku, jakim jest pisemne potwierdzenie głównych ustaleń co do zawarcia umowy o pracę.
źródło „Dziennik Gazeta Prawna

Napisz do autora: dawid.wojtowicz@innpoland.pl