
Jeden z amerykańskich dziennikarzy, który od lat śledzi poczynania Apple, podzielił się z internautami sensacyjną wiadomością. Według poufnych informacji, które udało mu się pozyskać, technologiczny gigant opracowuje nowe całkowicie bezprzewodowe słuchawki. Trafią one do sprzedaży wraz z premierą następnej generacji iPhone'ów.
REKLAMA
Plany założonej przez Steve'a Jobsa firmy zdradził Mark Gurman, redaktor 9to5mac – strony internetowej, na której reporter z USA dzieli się z czytelnikami najnowszymi doniesieniami z działalności Apple. Dziennikarz zasłynął publikacją ekskluzywnych gorących tematów m.in. wprowadzenia na rynek nowego modelu Ipada, ubiegając czołowe amerykańskie media takie jak: „The New York Times” czy „The Wall Street Journal”. Teraz czujny „demaskator” Apple raportuje, że koncern pracuje nad dwoma typami słuchawek.
Pierwsze z nich z wtyczką Lightning (rodzaj złącza służącego do podłączania do komputerów urządzeń z systemami iOS 6 i 7) mają być kolejną wersją słuchawek z serii EarPods. Jak twierdzi Gurman, będą dołączane do iPhone'a 7, którego premiera – co też znalazło się w raporcie dziennikarza – przewidziana jest na wrzesień tego roku.
Drugi typ słuchawek ma być jeszcze bardziej innowacyjny. Zamiarem Apple jest stworzenie pary pozbawionych kabli słuchawek. Tworzące je urządzenia nie będą ze sobą połączone przewodem i mają być oddzielnie ładowane. Połączenie z iPhonem nawiążą za pomocą technologii Bluetooth. Z przecieków wynika, że będą sprzedawane pod nazwą AirPods.
źródło: Tech Insider
Napisz do autora: dawid.wojtowicz@innpoland.pl