Screen z Gazety Wyborczej - artykuł o najbogatszych Polakach
Screen z Gazety Wyborczej - artykuł o najbogatszych Polakach

Gazeta Wyborcza kontynuuje temat Panama Papers pisząc w dzisiejszym artykule o samolotach, jachtach i apartamentach najbogatszych Polaków, których ślady są w dokumentach kancelarii Mossack Fonseca. Gazeta najwyraźniej nie doceniła jednak reakcji swoich liberalnych czytelników. "Czy wy w Gazecie chcecie stracić ostatnich racjonalnych i liberalnych czytelników???" - to jedna z reakcji na Facebooku na tekst Wyborczej.

REKLAMA
Gazeta Wyborcza pisze o "zamiłowaniu do drogich zabawek" wymieniając w tekście Artura Toronowskiego, Rafała Zarzeckiego, Rafała Sonika, Igora Czerneckiego, Andrzeja Sykulskiego, Katarzynę Kluk i Michała Sołowowa. Pojawiają się opisy transakcji zakupu samolotu, jachtów, apartamentów. Sumy, w porównaniu z innymi najbogatszymi mieszkańcami ziemi, nie robią wielkiego wrażenia. Zdziwieni są czytelnicy gazety, którzy piszą w komentarzach:

"Nie widzę tutaj niczego nagannego. Wiem , że dzisiejszym ideałem jest Jarek, który nie ma nawet konta w banku, ale warto sobie uświadomić, że on jednak żyje w innej rzeczywistości!!!"

flick7

Ten cały artykuł to jest jeden wielki bolszewicki skandal! Co to w ogóle jest? Ludzie legalnie kupują różne dobra, za legalnie zarobione pieniądze a wy ich za to piętnujecie pisząc, że ktoś "nigdy nie krył swojego zamiłowania do drogich zabawek"?

willie1950

Jak na razie, udało się, w każdym razie w przypadku polskich "śladów" w "Panama Papers", wytworzyć smrodek, atmosferę czegoś nagannego, jednak nie mogę się doczytać dowodów – dowodów - kryminalnego oszustwa, nielegalności, przynajmniej w świetle polskiego prawa. Wiadomo mniej więcej, że może - może - chodzić o unikanie czy minimalizowanie podatków, ale niczego bliższego się nie dowiadujemy, a tymczasem "oskarżeni" już są

jamci44

2 jachty, 1 apartament, 1 samolot. Biorąc pod uwagę, że Polska jest w pierwszej 20-ce krajów pochodzenia kapitału w tzw. "rajach podatkowych", wynik bardziej niż skromny.

SG

Rozumiem pisanie o PP w kontekście polityków, łapówek i podejrzeń łamania prawa. Ale nic z tego co opisaliście w artykule się pod to nie kwalifikuje. Więc po co, dla odsłon?

MK
Głos zabrał też redaktor naczelny polskiej edycji Forbesa Michał Broniatowski pisząc na Facebooku: "To nie jest terror of transparency, tylko terror populizmu. Co cię do cholery obchodzi, co ludzie robią z pieniędzmi prawidłowo opodatkowanymi w ich rezydencji podatkowej? Czy szukanie tańszej oferty jest złe?"
logo
Redaktor naczelny Forbes'a Michał Broniatowski Fot. materiały korporacyjne RASP
Przypomnijmy: dokumenty, które wyciekły z panamskiej kancelarii prawniczej Mossack Fonseca, sugerują, że pomagała ona swoim klientom m.in. w praniu brudnych pieniędzy oraz ukrywaniu majątku w rajach podatkowych. Z panamską kancelarią miały współpracować firmy związane m.in. z Władimirem Putinem oraz Muammarem Kaddafim. Z usług kancelarii miało korzystać 12 byłych lub obecnych głów państw oraz 128 polityków i urzędników państwowych.