
REKLAMA
Kiedyś jako dodatkowe świadczenia można było dostać rajstopy na Dzień Kobiet (jeśli się było kobietą) lub tonę węgla (jeśli się było górnikiem). Dziś firmy prześcigają się w tym, aby pokazać pracownikom, że pracują w wyjątkowym miejscu. Chieh Huang, CEO firmy Boxed, ogłosił, że pokryje pracownikom koszty ślubu i wesela.
Boxed jest sklepem wysyłkowym opartym o aplikację mobilną. Powstał 3 lata temu, zatrudnia ok. 125 osób w trzech magazynach i niedawno dostało na rozwój 100 milionów dolarów od inwestorów. Firma wyróżnia się tym, że wszystkich pracowników, nawet tymczasowym zapewnia pełny pakiet świadczeń, w tym ubezpieczenie medyczne, prawo do urlopu i świadczenia chorobowe. Warto zaznaczyć, że w USA, nie jest to standard.
Tym razem firma poszła krok dalej. Chieh Huang zapowiedział, że każdy pracownik może na liczyć nawet 20 tysięcy dolarów wsparcia na organizację ślubu i wesela.Zapytany przez Huffington Post o to, czy nie lepiej by było dać podwyżkę, odparł, że nawet jak by podniósł płacę dwukrotnie, to i tak, pracownikowi by nie wystarczyło na pokrycie pełnych kosztów. Przeznaczenie firmowych 20 tysięcy dolarów na ślub pracownika rozwiązuje ten problem. Huang wie o czym mówi, bo kiedy sam brał ślub sześć lat temu, wydał na niego 14 tysięcy dolarów.
Polityka firmy przynosi efekty. W ciągu trzech lat z firmy odeszły tylko dwie osoby.
Źródło: Huffington Post
Napisz do autora: tomasz.staskiewicz@innpoland.pl
