Idż precz, szatanie, nie kuś mnie do próżności, złe jest to, co podsuwasz, sam pij truciznę - to oznacza skrót na opasce.
Idż precz, szatanie, nie kuś mnie do próżności, złe jest to, co podsuwasz, sam pij truciznę - to oznacza skrót na opasce. blog.tyniec.com.pl

Benedyktyni z tynieckiego klasztoru pod Krakowem odważnie wchodzą na rynek odzieżowy. Sprzedają opaski silikonowe i torby z egzorcyzmami, a także koszulki nawiązujące do popularnego hasła "Keep Calm".

REKLAMA
Wydaje ci się, że to zwykła silikonowa opaska za 10 zł, jakie nosi wielu z nas? Otóż nie, jest na niej zawarty tekst egzorcyzmu. Litery umieszczone na silikonie to inicjały słów z medalika św. Benedykta: Vade Retro Satana, Numquam Suade Mihi Vana, Sunt Mala Quae Libas, Ipse Venena Bibas. Oznacza to: idź precz, szatanie, nie kuś mnie do próżności, złe jest to, co podsuwasz, sam pij truciznę.

Napisz do autora: rafal.badowski@innpoland.pl

Jak dowiaduje się INN:Poland, małe wydawnictwo benedyktyńskie sprzedało już ponad tysiąc opasek. Internauci proszą o nowe wzory, inne kolory. – Planujemy jeszcze białe opaski z czarnym napisem, bo tego chcą nasi klienci, a my chcemy zachować benedyktyński styl. Benedyktyni mają czarny habit, a my zrobiliśmy czarne opaski. A więc żadnych różowych, niebieskich i innych krzykliwych kolorów – wyjaśnia Zelek.
Pierwsza partia opasek zeszła na pniu. Na następną klienci benedyktynów musieli czekać dwa tygodnie
Pierwsza partia opasek zeszła na pniu. Na następną klienci benedyktynów musieli czekać dwa tygodnie blog.tyniec.com.pl
Pierwsza partia opasek rozeszła się błyskawicznie. – Jak wystrzeliło, ludzie wykupili wszystko. Musieliśmy dwa tygodnie czekać na dostawę kolejnej partii – opowiada Zelek. Opaski wykonuje dla benedyktynów zewnętrzny dostawca, którego nazwy nie chcą zdradzić i który zajmuje się m.in. produkcją gadżetów reklamowych: właśnie opasek silikonowych i koszulek. – Sami w klasztorze nie mamy odpowiednich mocy sprzętowych – mówi Zelek.
Opaska jednak, jak piszą benedyktyni, nie jest amuletem chroniącym przed diabłem i nie chodzi o obsesyjną ochronę przed szatanem. Jeśli ktoś szuka prawdziwej ochrony przed złem, powinien przyjrzeć się życiu św. Benedykta, Patriarchy Mnichów, „który zwyciężył diabła niczym innym, jak pokorą, modlitewnym zjednoczeniem z Bogiem i miłością do współbraci”.

Torba z egzorcyzmem od benedyktynów z Tyńca

Teraz benedyktyni z Tyńca idą za ciosem i sprzedają również płócienne torby z egzorcyzmem. Są trochę droższe, bo kosztują 15 zł. Ale na plażę, jak znalazł. To nie koniec.
– Planujemy koszulki z egzorcyzmem, tylko z nadrukiem całego medalika św. Benedykta. Z tyłu koszulki będzie krzyż i formuła egzorcyzmu, z przodu będzie napis, który widnieje na medaliku. To nie koniec. Modne są koszulki z popularnym napisem „keep calm” i benedyktyńskim dodatkiem „ora et labora”, czyli „módl się i pracuj”. Dlaczego to robią? Bo „znany szerokiej publiczności motyw korony w połączeniu z ciekawym hasłem robi furorę, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Dzięki takiej formie przekazu można w prostych słowach pokazać znajomym w jakim jest się nastroju czy też określić swoje osobiste poglądy na życie” – czytamy na stronie internetowej ojców z Tyńca.
Skąd pomysł na tę koszulkę? Bo robi furorę - piszą benedyktyni.
Skąd pomysł na tę koszulkę? Bo robi furorę - piszą benedyktyni. blog.tyniec.com.pl

Napisz do autora: rafal.badowski@innpoland.pl