
Nextbike, właściciel sieci publicznych wypożyczalni rowerów Veturilo zaliczył ostatnio spektakularną wpadkę. Pod jednym z użytkowników ich maszyny załamała się rama w trakcie jazdy. Skończyło się na rozciętym łuku brwiowym i urazie głowy. Chociaż przedstawiciel firmy zapewnił, że rowery są serwisowane regularnie, wystarczy przejść się do jednej ze stacji, by zobaczyć, że przedsiębiorstwo po prostu się nie wyrabia.
Jest nam bardzo przykro, że doszło do tego wypadku. Skontaktowaliśmy się z użytkownikiem. Okazało się, że miał rozcięty łuk brwiowy. Z tego co wiemy, to pan przebywa już w domu.[...] Mamy prawie osiem milionów wypożyczeń, takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko. Nie da się niestety sprawdzić rowerów po każdym wypożyczeniu. Pojazd, który uległ zniszczeniu był serwisowany regularnie. Będziemy robić wszystko, aby wyeliminować takie sytuacje Obecnie sprawdzamy, kto wcześniej jeździł tym pojazdem. Nie każdy użytkuje rower zgodnie z regulaminem. Czytaj więcej
Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl
