
REKLAMA
Niezadowolenie na jakość komunikacji firma-klient można wyrażać na różne sposoby – postem na Facebooku, rozmową działem obsługi klienta lub reklamacją w sklepie. Pewien Francuz zdecydował się na radykalniejsze rozwiązanie - dokonał rozróby w jednym z salonów Apple.
Wydarzenie miało miejsce we francuskiej miejscowości Dijon – mężczyzna w okularach i metalową kulką w ręku (używanej podczas gry w pétanque, inaczej bule) wszedł do autoryzowanego sklepu korporacji i zaczął miażdżyć wszystko co było w jego zasięgu.
Ile urządzeń padło ofiarą wściekłego klienta? 12 iPhone'ów, cztery komputery iMac i MacBook Air, wylicza serwis Business Insider dodając, że to tylko sprzęty zarejestrowane na wideo. Straty wyceniono na prawie 60 tysięcy złotych.
Pozostaje zadać pytanie: dlaczego? Powód jest trywialny – jak podają świadkowie, mężczyzna w trakcie destrukcji zaczął krzyczeć, że Apple pogwałciło europejskie prawo konsumenckie, odmawiając mu zwrotu pieniędzy w ramach reklamacji. Jego frustracja znalazła zatem ujście w Apple Store.
Francuskie media donoszą, że mężczyzna został zatrzymany przez ochronę sklepu i przekazany w ręce policji. Obecnie znajduje się w areszcie i wszczęto przeciw niemu postępowanie.
Źródło: Mashable
Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl
