Lubisz siedzieć po nocach i spać w ciągu dnia? Nie będziesz miał łatwo w życiu, ostrzegają naukowcy.
Lubisz siedzieć po nocach i spać w ciągu dnia? Nie będziesz miał łatwo w życiu, ostrzegają naukowcy. Kadr z filmu "Night Owls"

REKLAMA
Nocne marki nie mają łatwego życia – zwłaszcza ci, którzy pracują między 9 a 17. Okazuje się bowiem, że mogą oni cierpieć na społeczny jet lag. Jak opisali badacze Uniwersytetu w Monachium, jest to zjawisko, kiedy zegar biologiczny rozjeżdża się przyjętymi w społeczeństwie normami, kiedy trzeba być aktywnym, a kiedy jest pora na spanie. A żyjemy w świecie, w którym lepiej być rannym ptaszkiem – czy nam się to podoba, czy nie.
Judith Ovens, neurolog z Uniwersytetu Harvarda, opublikowała w magazynie medycznym Pediatrics artykuł dotyczący tego zagadnienia. Jej zdaniem, nie tylko liczba godzin przeznaczonych na sen jest istotna – równie ważne jest to, kiedy śpimy. Owens argumentuje, że każda osoba ma własny, wewnętrzny rytm dobowy – kiedy jedna osoba jest senna o 23, druga może wtedy odczuwać przyrost energii.
Jednak obowiązki szkolne czy pracownicze wymagają od nas wczesnych pobudek – ludzie, którzy preferują siedzenie po nocach mogą przez to odczuwać dotkliwe konsekwencje. Neurolog razem z kolegami po fachu przebadała tysiące uczniów i odkryli, że wewnętrzna regulacja (czyli właściwe “nastrojenie” organizmu) była na najgorszym poziomie właśnie u nocnych marków, którzy pierwsze zajęcia mieli już od godziny 7 rano.
To z kolei przekłada się na problemy z nauką, socjalizowaniem się i kondycją psychiczną, argumentują naukowcy. Osobom o innym rytmie dobowym trudniej się skupić, co może skutkować gorszymi ocenami, niższą samooceną, a w konsekwencji problemem z używkami, zdrowotnymi i psychicznymi, jak wyższe ryzyko zachorowań na depresję.
Jak można zwalczać dyskryminację nocnych marków? Owens proponuje, by zajęcia w szkole zaczynały się później, o 8.30 rano. Zdaje sobie jednak sprawę, że taka zmiana byłaby bardzo trudna, bo większości społeczeństwa odpowiada obecny porządek. Nawet, jeśli poranne pobudki są wbrew zegarom biologicznym coraz większej grupy ludzi.

Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl