123rf.com//Uladzik Kryhin/zdjęcie seryjne

Kobieta wzięła kredyt hipoteczny, ale warunki jego spłaty zostały tak zagmatwane, że sąd postanowił unieważnić umowę. Uznał również, że poszkodowana może dochodzić zwrotu wszystkich zapłaconych do tej pory rat.

REKLAMA
Historie ludzi, którzy zdecydowali się w czasie hossy na kredyt we frankach, rzadko kończą się happy endem. Jednym z takich nielicznych przypadków jest sprawa jednej z poznanianek. Kobieta wygrała proces z mBankiem, a sąd zdecydował o unieważnieniu jej umowy.
Według sądu bank źle sformułował warunki umowy kredytowej. Zastrzeżenia dotyczyły klauzuli, która uzależniała zmianę oprocentowania kredytu od zmiany stopy referencyjnej i parametrów rynku. Sędzia zauważył, że wspomniane parametry w ogóle nie zostały przez mBank określone.
Co więcej, warunki zmiany oprocentowania określane były comiesięcznie przez zespół analityków, co doprowadziło sędziego do konkluzji, że „nawet pozwany bank nie znał treści umowy”.
Sąd doszedł do wniosku, że unieważnienie fragmentu umowy, który określał warunki zmian w oprocentowaniu, nie będzie wystarczającym krokiem. Obie strony umówiły się bowiem na kredyt zmiennoprocentowy, a warunki tej zmiany nie zostały przecież doprecyzowane. Finalnie umowa została całkowicie unieważniona.
Wyrok? Na początek zwrot 7,7 tys. nadpłaconych odsetek. Sędzia uznał również, że kobieta może domagać się zwrotu wszystkich zapłaconych do tej pory rat, czyli około 85 tys. złotych, a bankowi powinna ostatecznie oddać pierwotną kwotę kredytu - jeszcze przed przeliczeniem go na franki szwajcarskie. Oznacza to, że wysokość jej zobowiązań wróci do momentu, w którym zaciągała kredyt. Jeżeli orzeczenie nie zostanie podważone przez drugą instancję, poznanianka może stać się najszczęśliwszą posiadaczką kredytu walutowego w Polsce.
AKTUALIZACJA:
W przesłanym do INN:Poland oświadczeniu mBank zaznacza, że wspomniane rozstrzygnięcie "różni się wyraźnie od licznych orzeczeń zapadających w podobnych sprawach, w których niezależnie od wyniku rozstrzygnięcia sądy nie podważały ważności umów kredytowych". Bank zamierza w związku z tym złożyć apelację.

Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl