Polski Scabrosus opracował przełomową metodę pozyskiwania ważnego składnika jedzenia

Przemysław Borgosz, Prezes Zarządu Scabrosus sp. z o.o.
Przemysław Borgosz, Prezes Zarządu Scabrosus sp. z o.o. bwylezich / 123RF / Scabrosus
Po co wyrzucać resztki organiczne – żywność, gałęzie i liście – skoro można z nich wyprodukować spożywczy błonnik albo… doniczki? A co za tym idzie – pieniądze! Twórcy polskiego start-upu wykorzystującego odpady do produkcji błonnika zgarnęli już 700 tys. zł dofinansowania.

Firma Scabrosus sp. z. o.o. przerabia pozostałości produkcyjne i wytwarza błonniki spożywcze oraz wykorzystywane w przemyśle. Pomysł ten spodobał się już Świętokrzyskiemu Inkubatorowi Technologii S.A., który przekazał na jego realizację 700 tys. zł.

– Pomysł na biznes wziął się z potrzeb, które dostrzegliśmy na rynku przetwórstwa. Mieliśmy doświadczenie w zakresie produkcji soków i zagospodarowywania odpadów powstałych w branży owocowo-warzywnej. Dostrzegaliśmy także problem wilgotności – to, jaki ma wpływ na jakość produktów oraz ich przechowywanie. Na bazie tego postanowiliśmy stworzyć technologię, która będzie pozwalać na ekonomiczne przetwarzanie odpadów organicznych na pełnowartościowy materiał dla przemysłu spożywczego i paszowego. Nasz produkt używany jest też jako komponent w przemyśle farmaceutycznym i chemii budowlanej – mówi nam mówi Przemysław Borgosz, Prezes Zarządu Scabrosus sp. z o.o. ("scabrosus" to po łacinie "włókno").

Doświadczenie w branży było niezbędne, aby trafnie zdiagnozować problemy na polskim rynku przetwórstwa. Prezes Zarządu Scabrosus sp. z o. o. zdobywał know-how m.in. pracując w Ogrodach Natury i Selenie.

Skąd się biorą pozostałości, które wykorzystuje Scabrosus? – Na przykład z przemysłu drzewnego i meblarskiego (mączka drzewna), to także wytłoki jabłkowe powstające w procesie tłoczenia soków (błonnik jabłkowy), łuski kakaowca (błonnik kakaowy), pszenicy (błonnik pszenny), wytłoki z marchwi (błonnik marchewkowy) – mówi Przemysław Borgosz. Scabrosus zagospodarowuje je wytwarzając produkt stosowany na szeroką skalę w produkcji żywności, pasz dla zwierząt, kosmetyków czy chemii budowlanej.

– Nowe technologie produkcji opracowujemy razem z naukowcami z Politechniki Warszawskiej, Politechniki Łódzkiej i poznańskim Instytutem Włókien Naturalnych. Dzięki ścisłej współpracy udało nam się opracować kompozyty służące do produkcji donic oraz mebli ogrodowych. Warto wspomnieć też o technologii delignifikacji słomy pszennej. W ten sposób pozyskujemy włókno celulozowane wykorzystywane w wytwarzaniu błonnika pszennego – twierdzi prezes Scabrosusa.
Co można odzyskać z odpadów? Po pierwsze – błonnik. To cenny składnik spożywczy. Wiele potraw i produktów jest dziś sztucznie pozbawianych błonnika – przykładem może być choćby sok owocowy lub warzywny. Wypijamy go, resztki trafiają do kosza. A wraz z nimi błonnik pokarmowy. Spożywanie go jest zdrowe – obniża poziom glukozy we krwi, jest też ważny w profilaktyce nowotworowej. Podczas przetwarzania warzyw i owoców znaczna część błonnika jest wyrzucana. Spółka Scabrosus w ciągu roku swojej działalności uruchomiła linię do mikronizacji – to proces, który pozwala produkować na szerszą skalę niż dotychczas błonnik z marchwi, kakaowy oraz jabłkowy.


Skąd biorą się półprodukty do produkcji? – Mówimy tu głównie o pozostałościach z przemysłu spożywczego jak np. wytłoki z produkcji soków warzywnych i owocowych, pozostałości z produkcji słodu jęczmiennego, czy wytłoki z produkcji moszczu winnego. Odpadki jak z przykładu wymagają skutecznego procesu zbierania i przetwarzania w krótkim czasie, ale to kolejny etap – podkreśla Przemysław Borgosz.

Scabrosus wytwarza również błonnik wykorzystywany w celach przemysłowych, np. jako komponent do kosmetyków oraz wypełniacz do produkcji donic ogrodowych. Powstał on dzięki trzem projektom prowadzonym wspólnie z Politechniką Warszawską, Politechniką Łódzką i poznańskim Instytutem Włókien Naturalnych. Wypełniacz składa się z m.in. kompozytu mączki drzewnej i polipropylenu.

Są dwa typy odpadów - te z roślin jadalnych i z nich można wytwarzać błonnik spożywczy. Z odpadów z produkcji drzewnej - błonnik czy komponenty do zastosowań przemysłowych. – Tak, ale pamiętajmy, że praktycznie każdy błonnik jest włóknem i może być zastosowany do kompozytów z tworzyw, a mączka drzewna jest wypełniaczem paszowym. Te granice nie są tak jednoznaczne – podkreśla prezes.

Nie są one również jednoznaczne gdy przychodzi do precyzyjnego określenia profilu działalności firmy. – Można powiedzieć, że firma jest zarówno usługowa, jak i produkcyjna. Świadczymy usługi przetwórstwa, ale wytwarzamy też mączkę drzewną i błonnik marchwiowy, kakaowy oraz jabłkowy. Efektem naszej działalności jest – w ostatecznym rozrachunku – większa ekonomia produkcji, bo zagospodarowujemy to, co normalnie trafiłoby do utylizacji. Co za tym idzie, promujemy ekologię, ale także zdrowy tryb życia. Wiemy, jak ważny jest błonnik w codziennej diecie. Dziś wiemy, że jemy go zdecydowanie za mało. Nasze technologie pozwalają na produkowanie go na szerszą skalę, dzięki czemu jest bardziej dostępny i tańszy – mówi nam Przemysław Borgosz.

Spółka jest w zasadzie startupem – zaczęła działalność rok temu. Pierwszym sukcesem było pozyskanie środków z ze Świętokrzyskiego Inkubatora Technologii specjalizującego się we wspieraniu innowacyjności. Jak jest obecnie?

– Wkroczyliśmy w fazę komercjalizacji projektu. Spółka jest w pełni rentowna, kolejne projekty przeprowadzamy z sukcesem. Uruchomiliśmy już pierwszą część projektu, teraz pracujemy m.in. nad wdrożeniem linii do podsuszania, żeby móc przerabiać materiały o większej wilgotności. Produkt kierujemy głównie do producentów żywności. Współpracujemy także z dostawcami półproduktów do produkcji spożywczej. Aktualnie mamy 4-5 klientów. Skala obrotów to ok. 400 tys. zł miesięcznie, ten rok zakończymy z zyskiem. Dzięki nowoczesnym technologiom, które opracowujemy włókna naturalne stają się bardziej dostępne, a dzięki temu tańsze. Asortyment, który oferujemy jest szeroki, co wyróżnia nas na tle konkurentów dysponujących mniej rozwiniętymi technologiami przerobu – mówi Borgosz.

Spółka tworzy też technologię do przerobu słomy. W ten sposób produkowany będzie ekologiczny błonnik pszenny. Spółka planuje kampanię crowdfundingową na platformie FindFunds.pl, w ramach której każdy będzie mógł zostać jej udziałowcem.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.