
Dropbox. Wirtualny dysk twardy, ikona przechowywania plików w chmurze. Dzisiaj wartość tej amerykańskiej marki to ok. 10 mld dolarów. Kto wie jednak, jak potoczyłyby się losy tego start-upu, gdyby jego założyciel Drew Houston nie spotkał na swojej drodze Paula Grahama z Y Combinator, który doradził mu, jak przygotować prezentację dla inwestorów?
REKLAMA
Nie tylko mamona
Świat start-upów rządzi się swoimi regułami. Owszem, przedsiębiorcy z innowacyjnym pomysłem, jak wszyscy biznesmeni, muszą wypatrywać okazji na zdobycie funduszy. Ale start-upowiec, jak mało kto, powinien skupiać się też na poszukiwaniu dóbr rzadszych i cenniejszych od pieniędzy, bo to one nieraz są trampoliną do jego sukcesu.
Świat start-upów rządzi się swoimi regułami. Owszem, przedsiębiorcy z innowacyjnym pomysłem, jak wszyscy biznesmeni, muszą wypatrywać okazji na zdobycie funduszy. Ale start-upowiec, jak mało kto, powinien skupiać się też na poszukiwaniu dóbr rzadszych i cenniejszych od pieniędzy, bo to one nieraz są trampoliną do jego sukcesu.
Myśl, że kreatywny biznes jak tlenu potrzebuje nie tylko wsparcia finansowego, ale też kapitału, którego nie da się łatwo przeliczyć na pieniądze, przyświeca projektowi “The Venture”. To konkurs nagradzający start-upy, które poza czystym zyskiem pragną też wpływać pozytywnie na życie innych, wychodząc naprzeciw problemom społeczności.
Kto chce wziąć w nim udział, nie powinien zwlekać. Do 14 grudnia chcący realizować społeczne misje start-upowcy mają bowiem jeszcze możliwość wysłania zgłoszenia i uczestnictwa w tym nietuzinkowym przedsięwzięciu.
Polska edycja “The Venture” stanowi przepustkę do udziału w międzynarodowym finale. A tam zwycięski start-up z Polski będzie mógł powalczyć z podobnymi innowatorami z pozostałych 31 krajów. O jaką stawkę? W puli do rozdania znajduje się aż milion dolarów. Sporo, ale jak się okazuje sam udział jest już na wagę złota.
– To wyjątkowa szansa na zdobycie bezcennej wiedzy, świetną promocję na arenie międzynarodowej oraz kontakty z inwestorami i przedsiębiorcami. Nie od dziś przecież wiadomo, że to właśnie relacje potrafią skutecznie "łączyć kropki" w biznesie – przekonuje Agnieszka Oleszczuk-Widawska, jurorka konkursu i ekspertka od start-upów.
Start-upy na Oxfordzie
Drogę do sukcesu lokalnego, a może i globalnego, wskażą finalistom konkursu dedykowane warsztaty mentorskie. Zdaniem dotychczasowych beneficjentów programu szkolenia z największymi znawcami społecznego biznesu i autorytetami w branży start-upowej przedstawiają niezwykle ogromną wartość i mogą świetnie zaprocentować na przyszłość.
Drogę do sukcesu lokalnego, a może i globalnego, wskażą finalistom konkursu dedykowane warsztaty mentorskie. Zdaniem dotychczasowych beneficjentów programu szkolenia z największymi znawcami społecznego biznesu i autorytetami w branży start-upowej przedstawiają niezwykle ogromną wartość i mogą świetnie zaprocentować na przyszłość.
– W “The Venture” wpisana jest misja sprawienia, żeby stał świat się lepszy. To istotne, ponieważ uważam, że biznes bez pierwiastka zaangażowania społecznego jest biznesem mocniej narażonym na porażkę. A ten projekt, również od strony edukacyjnej, stawia właśnie "social impact" na pierwszym planie – komentuje Agnieszka Oleszczuk-Widawska.
Podczas Venture's Accelerator Week – intensywnych 5 dni nauki – światowej klasy mentorzy i eksperci podpowiedzą młodym przedsiębiorcom, jak mierzyć społeczny wpływ biznesu i co zrobić, aby zainteresować nim nie tylko sektor prywatny, ale też publiczny. Nacisk położony zostanie również na rozwój personalny i komunikację z mediami.
Finaliści będą rozbudzać w sobie świadomość lidera na start-upowej scenie pod okiem najbardziej inspirujących specjalistów z instytutu Skoll Centre for Social Entrepreneurship na Uniwersytecie Oksfordzkim. Ponadto pod swoje skrzydła wezmą ich reprezentujący organizatora konkursu brand managerowie, którzy w Londynie poprowadzą dla nich kursy o budowaniu wizerunku.
– To bardzo przemyślany projekt. Jego oferta merytoryczna daje młodym przedsiębiorcom szansę potwierdzić przyjętą strategię lub ją zmodyfikować. A takie wsparcie może pomóc im uniknąć szeregu błędów, które często przesądzają o “być albo nie być” młodej firmy – zachwala konkurs kolejny juror, Marian Owerko, współzałożyciel spółki Bakalland.
Zasiadający w Polskiej Radzie Biznesu przedsiębiorca przekonuje, że dobra rada w biznesie jest bezcenna. – Ja też pytałem, konsultowałem się, z kim tylko mogłem, ale gdy zaczynałem życie biznesowe po okresie socjalizmu podaż doświadczonych doradców był niestety ograniczony – wspomina. – Na szczęście obecne młode pokolenie ma na tym polu zdecydowanie większe możliwości.
Przepustka do świata
Nie mniejszą wartość ma strona promocyjna całego przedsięwzięcia. Nazwiska tych, którzy zakwalifikują się do finału, zostaną podane na stronie internetowej “The Venture”, zawisną też w serwisie finansowania społecznościowego IndieGogo. Niebywałą promocję zapewni im międzynarodowa kampania z zasięgiem obejmującym miliony ludzi na całym świecie.
Nie mniejszą wartość ma strona promocyjna całego przedsięwzięcia. Nazwiska tych, którzy zakwalifikują się do finału, zostaną podane na stronie internetowej “The Venture”, zawisną też w serwisie finansowania społecznościowego IndieGogo. Niebywałą promocję zapewni im międzynarodowa kampania z zasięgiem obejmującym miliony ludzi na całym świecie.
– To dla młodych przedsiębiorców coś więcej niż możliwość zaprezentowania światu swojego rewolucyjnego pomysłu. Oferujemy pakiet ogólnoświatowych szkoleń, które – i tutaj powołam się na Przemka Kuśmierka, prezesa Migam – pomogły im w uzyskaniu większej pewności biznesowej i przyczyniły się do dalszego rozwoju ich biznesu – zapewnia zasiadający w jury Philip Ainsworth, dyrektor marketingu Wyborowa Pernod Ricard.
Faktycznie Migam to dobry przykład tego, jak wiele benefitów przynosi uczestnictwo w akcji skierowanej do start-upowców z duszą społecznika. Polski start-up, otwarty na potrzeby osób głuchych i słabosłyszących, reprezentował nasz kraj w poprzedniej edycji konkursu i miał zaszczyt znaleźć się wśród 12 najwyżej ocenionych firm na świecie.
Uroczysta gala, w trakcie której jury ogłosi zwycięzcę drugiej polskiej edycji konkursu, odbędzie się 26 stycznia 2017 roku. Laureat weźmie udział w przewidzianym na marzec programie akceleracyjnym, a w lipcu zaprezentuje swój projekt przed międzynarodowym jury podczas światowego finału.
Na wysłanie zgłoszenia do programu został już tylko niespełna tydzień – 14 grudnia kończy się czas przyjmowania aplikacji do “The Venture”. Więcej informacji o konkursie można uzyskać na jego oficjalnej stronie.
Artykuł powstał we współpracy z The Venture