Świąteczne zakupy warto przemyśleć nie tylko pod kątem preferencji osoby, którą obdarowywujemy
Świąteczne zakupy warto przemyśleć nie tylko pod kątem preferencji osoby, którą obdarowywujemy Patryk Ogorzałek/Agencja Gazeta

UOKIK podsumował dane zebrane od 9 organów nadzoru rynku. Wnioski są zatrważające. Okazuje się, że co trzeci dostępny na rynku produkt nie spełniał wymogów bezpieczeństwa. Najwięcej zastrzeżeń dotyczyło produktów, które szczególnie chętnie nabywane są w okresie świątecznym.

REKLAMA
Na początku grudnia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podsumował dane z 2015 roku, które zebrał od 9 instytucji kontrolnych m.in. Inspekcji Handlowej, Państwowej Inspekcji Pracy czy Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Po przebadaniu ponad 16 tys. produktów okazało się, że aż 37 proc. z nich nie spełniała wymogów stawianych przez prawo.
W stosunku do 2014 roku liczba ta wzrosła o 22 proc. Według UOKIK-u najwięcej zastrzeżeń dotyczy produktów, które szczególnie chętnie nabywane są w okresie świątecznym – zabawek i drobnego sprzętu elektrycznego (np. lampek choinkowych). Wady zostały wykryte jednak również w wyrobach używanych na co dzień przez wąskie grupy specjalistów m.in. w maszynach przemysłowych.
– Skontrolowano ponad 16 tys wyrobów z czego zakwestionowano 6,5 tys. Łącznie wobec wyrobów niespełniających wymagań lub stwarzających zagrożenie wszczęto 954 postępowania administracyjne. W 798 przypadkach przedsiębiorcy podjęli działania naprawcze – wyjaśnia Maciej Kucharczuk z Departamentu Nadzoru Rynku UOKiK.
Działania podjęte zostały jednak dopiero po fakcie. Kupując prezenty warto więc nie kierować się wyłącznie ceną i preferencjami osoby, którą zamierzamy obdarować. Tym bardziej, że jak widać, liczba niebezpiecznych towarów rośnie.

Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl